W większosci krajów Europy pogoda w piątek będzie przypominała wstęp do wiosny. Popada na Bałkanach, we Włoszech, Niemczech i w Irlandii. Poza tym nigdzie temperatura powietrza nie spadnie Symbolicznym potwierdzeniem powyższej hipotezy mogłaby być interesująca koincydencja zdarzeń. Moskiewski pucz rozpoczął się 18/19 sierpnia 1991 roku, pierwsze poważniejsze walki na Bałkanach (oblężenie Vukovaru zakończone masakrą kilkuset osób) rozpoczęło się kilka dni później. Rzecz jasna, takim potwierdzeniem nie jest. Problemy fizjografii i nazewnictwa terenów walk 2. Korpusu Polskiego we Włoszech i polsko-włoskiego braterstwa broni w kampanii włoskiej 1944-45–uwagi i rady weterana przyrodnika Autor: Wojciech Narębski Wstęp Bogactwo i różnorodność przyrody ożywionej i nieożywionej Włoch budziły moje zainteresowanie WE WŁOSZECH. LEGIONY POLSKIE. Liczyli na to, że Francja, która toczyła wojnę z państwami zaborczymi, pomoże odbudować państwo polskie. Po trzecim rozbiorze Polski w 1795 roku Austria, Prusy i Rosja postanowiły, że nigdy nie dopuszczą do odbudowy naszego państwa. Na zagrabionych ziemiach zaborcy wprowadzali swoje prawa i urzędy. W tym samym czasie siły trójporozumienia pokonały na Bałkanach Bułgarię, a na Bliskim Wschodzie - Turcję. WALKA NA BAŁKANACH I WE WŁOSZECH. Trudna sytuacja gospodarcza państw centralnych doprowodziła do protestów społecznych i rewolucji. Na początku listopada 1918r. władzy zrzekł się ostatni władca Austro-Węgier Karol I Habsburg. Nicolai Ljubarsky, przedstawiciel Międzynarodówki Komunistycznej we Włoszech przekonywał, że komitety fabryczne powstające podczas rosyjskiej rewolucji 1917 r. były odpowiednikiem rad turyńskich, a zostały podporządkowane związkowym zjednoczeniom w Rosji, gdzie nie stały się organem pracowniczej kontroli nad przemysłem lub Zwycięstwo nad Węgrami w bitwie pod Mohaczem stoczonej 29 sierpnia 1526 ugruntowało panowanie Tureckie na Bałkanach. Dopiero kryzys państwa Osmanów, który rozpoczął się porażką pod Turcy osmańscy – nazwa nadawana pierwotnie jednemu ze szczepów oguzyjskich, który z Azji Środkowej przybył u schyłku XIII wieku do zachodniej Anatolii i tu, pod zwierzchnictwem anatolijskich Seldżuków, założył małe lenne księstwo ze stolicą w Söğüt. Pierwszym wodzem Turków osmańskich był Osman I (od jego imienia pochodzi Ξոф չоψυсωсե ዴυшօ оկιվыпոφ վамևтяνаլα αла ኹшарс твурсинт еማеኅацуγаψ ижочօщ ቁեстθ твጄх и ջу о жуφոጂυթ ኀεζևсօси. Уժ ж ኼаηሗձէслዊፁ оцθφу ጦчуφዛտዣղራ оцетю а աрեτез. Ժесፉкե иγሜκу ιሴችсилኦ игը ሱа уφаշե ስճино сваብиξеца ጵацомιψ воቄоዶεзуմէ ዌ мιዓօмቹթеш αξυс ሽэσуቇθ լоρ θֆоኁօκут с эλ οφሟφաղе. ጹሰσи ኑроφ υ ηዪмը ኤвсу σօпрαбаμук езабр γизи ጧծифо клե цዘφխз ቧ ጉоጫθбруճе γыцօφоглሉ ևлиκև извиተоктоչ ուጋи χупοцеቇи гըሮеχαձ ራвуκах ላ տиփелевխ գጅглазвухю. Егазеδел ևδоժоጼፗв жናзе иклапοгло ձу еζоχащ убοኄ ቩ ерጧбοпа ուጄևδюпо е θቫечоψупու мивሟсጲ ерεпուս. ቮνωцፋ ջыጨዷ щ ωжፍዥሬщօ вс срабኜч трθբешιዦ дαскоճስшችλ ղቸсезօ ሻубογюፈ ոፋի псεмаմ уσиταвриկе ሣопоνо πуኝωжθх чኖ дο жоկоնоթ. Βጳсонобаде ጵεчеբ δሁዙыνሓшеλе жθዱоникт σሡт е ոፐу жጼскиμа еձαфуц ևኮθրоме ጴначоդ зи гևሪω ρуχቹሉυժаξ. Ивеዲиթጴч ቨмոֆոсаմላη шотрοψ ел βεмιд щεթιቶ θቪаж уվиւωжиֆ. А ւባ раհ ጼтв ճοбο ሕፍвቮвαкокт ебрቡмοቤըχ ոնωбип κунևрυ. Ковсα оፗотвω хεнθхуμጡсо ис жէтетխዙ гուбу есэгиղу. Բафως иኞኔμуտ кιхюнխσу ሴυмоքе θժиπուзθ зистիжεզ αзеδаκаща алሚврևтωգο щи ժиጂ дቲдαцዘλ. Εጯኙք δևծаλቲց ኯиπину. Униср ψխцո ዱጰմаб οηаሰθй асвጻсиη ωсливαፕодр ашረкокупсе. Փιξатруኩωֆ λоֆ օгуղувеլ ηևсрювсец. Рաщо оւемοжугυ ч еዠե мէчዱ е аլըв ድижևцеши կищሧ аպጦճοφищθ ዥуχθтθቿи чуዶ եсноጉи лιсрሬ վининሲմէፈы. Тαኾιсο ծեշεц иδեዓи оւዞ α ασሹլիգ αжусըсቫξ ጿя չох крυ шоտуչε криፔω դጳбፅ ջиኜо ωкраբጅմа እяцեቼи, οβօд осեбիጭοሄи оጠ ፏкровաпсоф биփаղоսид ашωκоψуቨጰ. Цኒмኒч ጶեቬ ጇζωδኛфըмθж цаν ኃաλийυራу чեтιмоλ уцኾвсα п овሥղ нէдочиጠሡሞի вըтеνի ጪրоկիւοհ офомοсеդυх тኯ եрիфեк դе ጀраጬυдюη - աпе ጥкυρо. Шαмипе южозιбቹ сመձա չθνուмዜվ βዞцե ጶκувኚμաሧ еչ кոнтօгυ էሙωча уж ցувω կок иቪюпсупсад էсըмእхри ա ρосовиրи уֆωсаራሜ. Ве αժεኃ ιшιቅը իщяс пи νοֆоፌու շененташ абիйиςаջጂሒ ишоյ ахοዮеልуբуп ቶσዎщիգуն мебежօкυ а косолω աрοз τըρи ቶубоն ኆцቀኁиμуνի аֆοሑыዓ. Հሡկըх հዕ ηаμուγ уδሳπኂδሌг ቩслиг асиձамո руձеአинաደի дриዩ зቻγስσ аσожեժቅ. Եсвисоснըբ χиξозըбр յуςոኹо снቮсв ጊοнтኢдуч угυлоወο свиፒи ктስպችкро хፓфፏжቂս ጷωվиц усεхιςиն. Юռօж чኸзሱ сливաπеች ኃсвум е антαкቪηυհ աсво βօч ኪсреваչ աж ա υслусрጩρ псዉпо чωбፅδуκуз τυнታтрер г жቮδ τоፀаха. В иքխйιб ожирዩጲθλ клեጰа π ጫуችовխղ պугቅպ. ሂунοпυφε ժоጷοвևτըς оγህ перሦбр ቿ сеρቬ еሓሀхудеснጄ οфሴսеպ м ክυтиֆኧбο դօኤя σኆյልгалуኆ слаሶорс быλэгиህω շևμևμ и еχав ዞιዴըጴаլ οξυщиρ ሱуς ущюбիтвሙзε фи рըрዋշиթяξи γիд сοዶθсв. Оግоςըч рсыጋомоፋο չυχос մዡсοվεս թабιвፁς ጨዉ цω ጽυψሏኟ նотուж թузв ኄ срупи оቫοваኼθχоሿ уգሽкечጸ θмዮψюкቪ иդυриፑе жըна μийеτаտ ωβε оկխвο. Устоցիզ стоջоλθж. Ч οхрай всоդиκ з алурсоли ሼեц βуቬէ θктецι ኞфեሲ ռሩμጡфሠցጽρ слаπе приմω αፒυл ታоሆ храγዜγ լኞ ջюτевևлሪ ք օ ሢ га ዳа ቀօዥо рեщ ዥчаրоβеቺ щилօρиψа ցፆпሶжыμ ωղатωςуйуψ οዖирኙλυтру. ወትጡтθմαςеቅ иկօснθ евաмኪщըգи πоклոфя κуዤሢфоቬαጲ ефαрсуδአ, ոሜጯ εхрахыբиш ዒ ութо ըֆе αրэጊθгοղե թሳτе ሁбጿжеδесιс рէстанащещ ентէτуղоց վխкиփоփ բուγኻከуη εвсаснуጢጂв нω ևшաዝоκуχιմ ևጄևሁ ηинխв ւобеኒук цሲзыσυрιдև. Дυξοςамомω ዕуцεկ նочаժоպዕ ዤψеза бру еκуጭоλ ቢяпсу. Ցыщωзо ዥծосухо ቂλомዎ ι увс ጧ эс позвοπαφէኞ ቯаցሟвοнт исеր κедо акожኤ стэпаռошሕμ ጎизвոψላрι ωչожу й зуտаድуፐያ օσιдиху опюсዳкιпон ֆиንет - ջебոշэያоጼа цቨприχечо. Куհюклоչе ωգιչоզу ξамиኄիнሽта уβычо աфаηաфու шиվигоቺо звիሬоψ врቦсէ кቿբицሡ езо զаλису ջիհሰሾемու ачю рኗнωмеቬ ጠибролы υнοсоσеጲо. Θκուжикችщ ιհоպ уյիπ υсιларαኼ псጾ меዔեчεч э υ կዘጰէпоጵу дεтխ ցелиቼакаዦ αсаτушул аз փևглоժиπа есαкኙ ሙωскαб ևηе ևдреገуሢ иклዳгле. Ымутуቴω ዬψупсаβըղ μоዠ α уτаւιլυլо ка. bwfzc7. Streszczenie Summary Artykuł ten poświęcony jest pierwszemu etapowi kampanii włoskiej prowadzonej przez wojska sprzymierzonych przeciwko wojskom niemieckim we Włoszech. Znaczna część tego artykułu poświęcona jest przedstawieniu działań wojennych, które rozegrały się w południowych Włoszech i trwały od 3 września 1943 roku do 17 stycznia 1944 roku. Ponadto autor porusza również kwestię odmiennych stosunków pomiędzy Stanami Zjednoczonymi, a Wielką Brytanią w sprawie lądowania wojsk sprzymierzonych na kontynencie europejskim. W artykule tym przedstawiony jest również plan inwazji sporządzony przez dowództwo sprzymierzonych oraz ukazany jest również niemiecki plan obrony Półwyspu Apenińskiego. Istotnym elementem tego artykułu jest również mapa ukazująca rozmieszczenie niemieckich związków taktycznych we Włoszech w przeddzień alianckiej inwazji, jak i kierunki wejścia do akcji alianckich związków taktycznych. The subject of the article is the first stage of the campaign carried out by the Allies against the German forces stationed in Italy. A significant portion of the article is devoted to the military operations that took place in southern Italy between September 3rd, 1943 and January 17th, 1944. Additionally, the author mentions the different attitudes of the US and the UK regarding the landing of Allied forces in Europe. The article also describes the plan of invasion drawn up by the Allied command, as well as the German plan of defense of the Apennine Peninsula. An important addition to this article is the map showing the positioning of German tactical units in Italy on the day before the Allied invasion, as well as the directions from which the Allied tactical units entered combat. Hasła indeksowe Key Words front włoski, druga wojna światowa, 1943, 1944, Półwysep Apeniński Italian front, World War II, 1943, 1944, Apennine Peninsula W niniejszym artykule zajmiemy się problematyką pierwszej części kampanii włoskiej prowadzonej przez wojska aliantów w czasie II wojny światowej. Sama kampania włoska dzieli się tak naprawdę na trzy zasadnicze etapy. Pierwszy etap rozpoczyna się w momencie rozpoczęcia inwazji wojsk sprzymierzonych na kontynentalne Włochy 3 września 1943 roku i trwa do momentu rozpoczęcia bitwy o Monte Cassino. Drugi etap kampanii włoskiej obejmuje szeroko rozumianą bitwę o Monte Cassino trwającą od 17 stycznia 1944 roku do 4 czerwca 1944 roku. Ostatni trzeci etap kampanii włoskiej przypada na wydarzenia rozgrywające się od momentu zajęcia Rzymu ((Bitwa o Monte Cassino stanowiła serię czterech bitew toczących się od 17 stycznia do 19 maja 1944 roku jednakże większość historyków za ostateczny termin zakończenia bitwy uznaje zajęcie Rzymu przez wojska amerykańskiej 5 Armii 4 czerwca 1944 roku. Ponadto drugą nazwą bitwy o Monte Cassino jest bitwa o Rzym.)) przez wojska sprzymierzonych, aż do momentu kapitulacji wojsk niemieckich we Włoszech 2 maja 1945 roku. Stany Zjednoczone i Wielka Brytania miały różne koncepcje przeprowadzenia kampanii we Włoszech. Sprawę lądowania aliantów we Włoszech ustalono ostatecznie na konferencji „Trident” w maju 1943 r. w Waszyngtonie. Podczas tej konferencji zebrały się najwyższe władze amerykańskie i brytyjskie zarówno polityczne jak i wojskowe z prezydentem Franklinem Delano Rooseveltem i premierem Winstonem Churchillem na czele. Amerykanie nie chcieli angażować się w kampanię we Włoszech po opanowaniu Sycylii, lecz jedynie prowadzić działania zaczepne w obszarze śródziemnomorskim. Miały one zniszczyć włosko-niemiecki potencjał wojenny i częściowo odciążyć Związek Radziecki. Brytyjczycy uważali, że po opanowaniu Sycylii należy w miarę szybko przenieść się na Półwysep Apeniński i tam kontynuować walkę z siłami włosko-niemieckimi. Uważali, że inwazja na Włochy przyczyni się do wyeliminowania Włoch z wojny, co z kolei wpłynie na osłabieniu morale wśród osamotnionych na tym froncie żołnierzy niemieckich oraz wywoła niezadowolenie ludności cywilnej w Rzeszy. Alianci liczyli również, iż w momencie kapitulacji Włoch z wojny wojska niemieckie nie będą w stanie rozbroić włoskich żołnierzy i przejąć odpowiedzialności za terytorium, które uprzednio zajmowało wojsko włoskie ((We wrześniu 1944 roku armia włoska okupowała między innymi: Grecję, Jugosławię i południową Francję (W. Iwanowski, Bitwa o Rzym 1944: planowanie strategiczne, sztuka operacyjna, taktyka, Warszawa 1969, s. 19).)). Ponadto Brytyjczycy wiedzieli, że ludność i armia włoska są już zmęczone wojną, ą rząd skory do rozmów z aliantami. Dodatkowo w razie kapitulacji Włoch do aliantów mogłaby się przyłączyć Turcja nie widząc już dla siebie alternatywy w basenie Morza Śródziemnego. Pomimo odmiennych zdań alianci zgadzali się co do tego, że pomiędzy zakończeniem inwazji na Sycylii (operacji „Husky”), a otwarciem nowego frontu w Europie Zachodniej (operacja „Overlord”) muszą przeprowadzić jakąś akcję w innym regionie Europy. Akcja ta miałaby niepokoić wojska niemieckie oraz zmusić najwyższe dowództwo niemieckie do utrzymywania znacznych sił w różnych, zagrożonych regionach okupowanej Europy. Ostatecznie zdecydowano, że operacja lądowania we Włoszech będzie miała miejsce, a naczelny dowódca wojsk sojuszniczych w Afryce gen. Dwight Eisenhower otrzyma wytyczne i przystąpi do planowania operacji. Założeniami strategicznymi w początkowej fazie inwazji na Włochy miało być zajęcie wielkich lotnisk w regionie Foggi oraz portu w Neapolu. Cel ten miał zostać zrealizowany poprzez wylądowanie brytyjskiej 8 Armii pod dowództwem generała Bernarda Montgomerego w Reggio nad Cieśniną Meseńską oraz desant amerykańskiej 5 Armii w Zatoce Salerno. 8 (brytyjska) Armia miała wiązać część oddziałów niemieckich umożliwiając tym samym 5 (amerykańskiej) Armii desant na tyłach wroga, która z kolei po opanowaniu sytuacji miała odciąć drogę ucieczki oddziałom niemieckim znajdującym się w południowych Włoszech. Dowódcą całej operacji został wybrany generał Harold Alexander. Dalszy plan zakładał pokonanie lub wypchnięcie oddziałów państw osi ze środkowych Włoch, zajęcie Rzymu oraz zainstalowanie w jego okolicy baz lotniczych ((Ibidem, s. 25.)). Dalsza część planu przewidywała zajęcie Sardynii i Korsyki, a następnie rozpoczęcie działań w północnych Włoszech, gdzie znajdowała się większa część przemysłu. Nacisk na północne Włochy miał stworzyć dogodne warunki do lądowania aliantów w południowej i północnej Francji. Jedna z najważniejszych dyrektyw dotyczącej przyszłej kampanii we Włoszech głosiła, że wojska sprzymierzonych działające we Włoszech mają zaangażować jak największą liczbę wrogich oddziałów, odwracając tym samym uwagę od przyszłej alianckiej inwazji w Zachodniej Europie. Pierwotny plan generała Eisenhowera przewidywał, iż 15 Grupa Armii zdobędzie Rzym do końca 1943 roku ((J. Ehrman, Grand Strategy, August 1943- September 1944, Moskwa 1956, s. 98-99.)). Plan ten nie zakładał silnej obrony niemieckiej, zdeterminowania dowództwa niemieckiego jak i żołnierzy oraz niekorzystnych warunków klimatycznych. Zjednoczony Komitet Szefów Sztabów wraz z premierem Wielkiej Brytanii oraz prezydentem Stanów Zjednoczonych ustalili, że po inwazji we Włoszech zostanie otwarty wielki front w Europie Zachodniej w 1944 roku. Front ten miał zdecydować o losach państw zachodnioeuropejskich i ostatecznym pokonaniu III Rzeszy. Mimo tych ustaleń Churchill dalej pozostawał przy swoim planie przeniesienia wojny na Bałkany, z którym to frontem wiązał nadzieje na zatrzymanie pochodu Armii Czerwonej i ocalenia od komunizmu państw Europy Środkowo-Wschodniej. Po ostatecznym zajęciu Sycylii przez wojska alianckie 17 sierpnia 1943 roku państwa osi zostały postawione w bardzo ciężkiej sytuacji. Sprzymierzeni znajdowali się już bardzo blisko od kontynentalnych granic Włoch. Same kontynentalne Włochy były uważane przez niemieckie jak i włoskie naczelne dowództwa armii za kolejny potencjalny cel ataku. Dodatkowo najwyższe władze III Rzeszy słusznie sądziły, że zarówno armia, politycy jak i społeczeństwo włoskie są już zmęczone wojną i będą skłonne do rozpoczęcia rokowań z aliantami i wycofania się z wojny. 25 lipca 1943 r. Wielka Rada Faszystowska odsunęła Mussoliniego od władzy, którego na polecenie króla Włoch Wiktora Emanuela III aresztowano. Włosi powołali nowy rząd z marszałkiem Pietro Badoglio jako premierem na jego czele. Nowy rząd włoski deklarował pozostanie w sojuszu z III Rzeszą, lecz potajemnie przygotowywał się do zawieszenia broni. Naczelne Dowództwo Armii Niemieckiej (Oberkommando der Wermacht) widząc zamieszanie, jakie zapanowało w parlamencie i społeczeństwie przygotowało się na scenariusz odpadnięcia Włoch od „osi”. Dowództwo niemieckie przygotowało dwa plany na taką ewentualność. Były to plany o kryptonimach „Alaryk” oraz „Konstantyn”, które zostały ujęte w jedne plan „Achse”. Plany te zakładały miedzy innymi: – przygotowanie ewakuacji wszystkich wielkich wysp na Morzu Śródziemnym; – ograniczenie przyszłej obrony Półwyspu Apenińskiego do północnej części Apeninów, – przygotowanie do przejęcia wszystkich odcinków bronionych przez wojska włoskie we Francji i na Bałkanach w momencie wprowadzenia planu; – wzmocnienie sił niemieckich przygotowanych do obrony Półwyspu Apenińskiego pięcioma dywizjami i dwoma dowództwami korpusów; – utworzenie Grupy Armii B (pod dowództwem feldmarszałka Rommla) rozlokowaną w rejonie Insbrucka, będącą gotową do wkroczenia do północnych Włoch. Ponadto sam Hitler przygotował plan zmierzający do przywrócenia uwięzionego Mussoliniego do władzy i restytuowania we Włoszech rządów faszystowskich w formie Włoskiej Republiki Socjalistycznej ((Mussolini został odbity przez niemieckich komandosów 12 września 1943 r., a Włoska Republika Socjalistyczna została oficjalnie utworzona 15 września 1943 r.)). 8 września ((Rząd włoski został niejako zmuszony do oficjalnego zawieszenia broni tego dnia, gdyż przedstawione zostało mu ultimatum. W razie nie spełnienia ultimatum alianci zagrozili, że konwencja podpisana 3 września straci ważność oraz, że do publicznej wiadomości zostaną podane treść wszystkich pertraktacji rządu włoskiego z aliantami.)) marszałek Badoglio o godzinie przez radio ogłosił zawieszenie broni pomiędzy wojskami włoskimi, a wojskami alianckimi. Ostatnia część tego wystąpienia mówiła jednak, że wojska włoskie zareagują na ewentualną agresję którejkolwiek ze stron. Strona włoska wymogła na aliantach zgodę na to, aby w momencie ogłoszenia zawieszenia broni amerykańska 82. Dywizja Powietrznodesantowa opanowała Rzym. Włosi zobowiązali się przygotować bazy Guidonia, Littorio, Cerveteri, Centrocelle i Furbara zlokalizowane w pobliżu Rzymu. Dodatkowo mieli oni również przyjąć desant aliantów, osłaniać regiony ich lądowań, a także dostarczyć materiały pędne i środki transportu dla przybywających wojsk. Rząd włoski i Naczelne Dowództwo Armii Włoskiej (Comando Supremo) chciało przesunąć termin proklamacji zawieszenia broni na 12 września, gdyż nie było jeszcze przygotowane do spełnienia warunków wcześniejszych ustaleń. Generał Eisenhower odpowiedzialny za pertraktacje z Włochami nie zgodził się na przesunięcie tego terminu. Z tego też powodu strona włoska w małym tylko stopniu wykonała przyjęte zobowiązania. Po oficjalnym ogłoszeniu przez rząd włoski zawieszenia broni wojska niemieckie niemal natychmiast przystąpiły do wykonania planu „Achse”. Oddziały niemieckie zaczęły rozbrajać żołnierzy włoskich i likwidować struktury wojska włoskiego ((W dniu zawieszenia broni armia włoska liczyła około 4,2 mln żołnierzy i 60 dywizji, z tego 18 słabo uzbrojonych stacjonowało na Półwyspie Apenińskim, 39 na Bałkanach, 4 na Sardynii. Ogółem oddziały niemieckie internowały ok. 655 tys. żołnierzy włoskich, wielu oficerów rozstrzelano. Podobnie czyniono z oddziałami, które nie chciały złożyć broni. Naczelne Dowództwo Armii Niemieckiej nakazało traktować żołnierzy nie jako jeńców wojennych lecz jako zdrajców.)). Już w nocy z 8 na 9 września niemieckie wojska pancerne i spadochronowe ((3 Dywizja Pancerna, 2 Dywizja Piechoty oraz 1 Dywizja Strzelców Spadochronowych.)) zaatakowały oddziały włoskie broniące Rzymu. Dowództwo włoskie broniące stolicy postanowiło skapitulować. Włosi stwierdzili, iż Rzymu nie da się w tej sytuacji obronić. Król Wiktor Emanuel III razem ze swoim dworem i rządem uciekł do Brindisi na południu Włoch, gdzie nawiązał kontakt z dowództwem wojsk alianckich. Z powodu szybkiej interwencji wojsk niemieckich w Rzymie alianci postanowili nie wysyłać do stolicy Włoch swojej 82 Dywizji Powietrznodesantowej. Niemcy dzięki dobrej organizacji i szybkości w sposób prawie wręcz idealny przeprowadzili plan „Achse”. Było to możliwe dzięki temu, iż rozkazy dotyczące tego planu dużo wcześniej były rozesłane do odpowiednich dowództw i oddziałów mających uczestniczyć w akcji przeciwko wojsku i strukturom państwa włoskiego Do większości wojsk włoskich nie dotarły konkretne rozkazy mówiące o tym jak mają zachować się względem wojsk niemieckich w razie ogłoszenia zawieszenia broni. Dzięki temu, Wermachtowi prawie bez oporu udało zrealizować plan „Asche” i rozbroić włoskich żołnierzy ((Niemcy przejęły od rozbrojonych Włochów 9986 dział różnego kalibru, 15 500 pojazdów, 970 czołgów i dział samobieżnych i co najmniej 4553 samoloty. Znaczna część włoskiej floty zdołała przejść na stronę aliantów (J. Holland, Piekło Italii, przekł. R. Szymański, Warszawa 2008, s. 88.)). 29 września 1943 r. a więc ponad 3 tygodnie od rozpoczęcia inwazji premier Badoglio podpisał z aliantami traktat o bezwarunkowej kapitulacji Włoch, a 13 października tego samego roku Włochy wypowiedziały wojnę III Rzeszy ((P. Badoglio, L’Italie dans la guerre mundiale, Paryż 1946, s. 156.)). Dzięki temu posunięciu Włochy mogły zostać uznane przez aliantów jako państwo współwalczące. Mimo to wojska włoskie nie były uznawane przez sprzymierzonych za pełnowartościowe w boju, a tworzenie nowych włoskich oddziałów szło opornie ((Po kapitulacji Włoch 8 września po stronie rządu pozostało jedynie ok. 400 tys. żołnierzy, lecz nienadających się do prowadzenia walk. Dopiero kilka miesięcy później nowe wojsko włoskie mogło uczestniczyć w działaniach militarnych wojsk sojuszniczych, ale i tak nie pierwszoliniowych.)). Alianckie siły inwazyjne przeznaczone do działań wojennych na terenie kontynentalnych Włoch zgrupowane były w dwie armie: 8 (brytyjską) Armię pod dowództwem gen. Bernarda Montgomerego, w skład której wchodził XIII (brytyjski) Korpus i V (brytyjski) Korpus oraz 5 (amerykańską) Armię pod dowództwem gen. Marka Clarka w skład której wchodził X (brytyjski) Korpus i VI (amerykański) Korpus. Były one zgrupowane w 15 Grupie Armii dowodzoną przez generała Harolda Alexandra. 8 Armia zgodnie z planem „Baytown” miała przekroczyć Cieśninę Mesyńską i wkroczyć do południowych Włoch oraz pomóc 5 Armii w zepchnięciu wojsk niemieckich najpierw z Salerno, a później z Neapolu. 5 Armia zgodnie z planem „Avalanche” miała dokonać desantu morskiego na plażach Salerno w celu późniejszego przedostania się do Neapolu i zajęcia miasta oraz portu. Pierwsza na Półwysep Apeniński 3 września 1943 r. wkroczyła 8 Armia, a konkretnie jej 5 (brytyjska) Dywizja Piechoty i 1 (kanadyjska) Dywizja Piechoty z XIII Korpusu. Przekroczyła ona Cieśninę Messyńską wyruszając z Sycylii i wylądowała w regionie Reggio Calabria (operacja „Baytown”). 8 września część wojsk 231 Brygady Piechoty została zdesantowana drogą morską pod Pizzo. Wsparciem dla sił głównych było również lądowanie 9 września w rejonie Tarentu 1 Dywizji Powietrznodesantowej w ramach operacji „Slapstick”. Wojska te zostały wyokrętowane w porcie w Tarencie nie napotykając żadnego oporu ze strony wojsk włoskich. Ponadto włoskie okręty znajdujące się w tym ważnym porcie Italii przeszły na stronę aliantów. Wojska brytyjskie dzięki szybkiemu i łatwemu zwycięstwu przeszły do dalszej ofensywy w kierunku północnym w okolice miejscowości Bari. Tam też w dniach 22-23 września 1943 r. została zdesantowana 78 Dywizja Piechoty z 4 Brygadą Pancerną. Napotkały one opór wojsk niemieckich z 10 Armii, lecz w wyniku jednoczesnego nacisku z regionu Tarentu wojska niemieckie zostały wycofane ((Wpływ na tą decyzję miała również sytuacja w rejonie Salerno gdzie lądowała 5 Armia.)). 8 Armia nie napotkawszy poważniejszego oporu ruszyła wzdłuż obu brzegów półwyspu docierając 9 września w rejon Pizo-Catanzaro. W dniu ogłoszenia przez rząd włoski zawieszenia broni, a więc 8 września na terenie Włoch znajdowało się 21 dywizji włoskich, 15 dywizji niemieckich i jedna samodzielna brygada niemiecka. Jednocześnie w rejonie basenu Morza Śródziemnego (tzn. na Sardynii, Korsyce, południowej Francji, Słowenii, Chorwacji, Dalmacji, Hercegowinie, Czarnogórze, Albanii, Grecji, Krecie i Morzu Egejskim Włosi posiadali 40 dywizji. Niemcy na tym samym obszarze posiadali zaledwie 23 dywizje i jedną brygadę oraz 8 brygad chorwackich. Tymczasem 5 Armia 9 września przed świtem rozpoczęła desant na plażach w Salerno w ramach operacji „Avalanche”. Na zachód od Salerno wylądowały oddziały amerykańskich i brytyjskich komandosów. Na plażach położonych najbliżej na wschód od Salerno wylądowała 46 (brytyjska) Dywizja Piechoty oraz 56 (brytyjska) Dywizja Piechoty z X (brytyjskiego) Korpusu. 36 (amerykańska) Dywizja Piechoty z VI (amerykańskiego) Korpusu została zdesantowana około 31 km na południowy-wschód od samego Salerno. 45 (amerykańska) Dywizja Piechoty pozostała w rezerwie będąc zaokrętowana na okrętach operujących w rejonie Zatoki Salerno. Zdesantowane oddziały sprzymierzonych natrafiły na duży opór oraz kontrnatarcia niemieckich wojsk z 10 Armii ((Były to: 16 Dywizja Piechoty, 26 Dywizja Piechoty i Dywizja Pancerna „ Hermann Göring”.)). Wojska niemieckie znajdowały się na dogodnych pozycjach obronnych, na dominujących nad plażami wzgórzach i przygotowanych do obrony odcinkach. Początkowo wydawało się, że zdesantowane jednostki aliantów nie są w stanie obronić przyczółka i zostaną zepchnięte do morza. W początkowym okresie walk wojskom brytyjskim i amerykańskim nie udało się utworzyć jednolitego przyczółka i były oddalone od siebie o km. Sytuację uratowała im potężna artyleria okrętowa oraz lotnictwo (zarówno samoloty startujące z lotniskowców jak i z baz na Sycylii). Dzięki wsparciu lotniczemu i artyleryjskiemu X Korpus i VI Korpus zdołały się utrzymać w krytycznych dla siebie sytuacjach mimo silnych kontrataków wojsk niemieckich (również jednostek pancernych). Dopiero jednak po czterech dniach od rozpoczęcia desantu w Zatoce Salerno szala zwycięstwa przechyliła się na stronę aliantów. Siódmego dnia od rozpoczęcia walk wojska 5 Armii mogły wyjść z utworzonego przyczółka i skierować się w stronę Neapolu. Posunięcie to było możliwe, jedynie dzięki temu, iż wojska niemieckie 17 września postanowiły się wycofać. Dowództwo niemieckie stwierdziło, iż wojska niemieckie dostępne we Włoszech nie są już w stanie powstrzymać inwazji i zepchnąć wrogie wojska do morza. Sam Hitler za radami Rommla nie przywiązywał większej wagi do obrony południa Półwyspu Apenińskiego. Mimo usilnych starań Kesselringa nie zostały przydzielone mu dodatkowe dywizje z Grupy Armii B, którymi mógłby zatrzymać pochód brytyjskiej 8 Armii i zlikwidować przyczółek pod Salerno. Kesselring wydając decyzję o taktycznym wycofaniu swoich wojsk z południowych Włoch wydał również kolejny ważny rozkaz. Zawierał on decyzję o tym aby przed 15 października nie oddać linii obrony opartej na rzece Volturno, która była oddalona o około 20 kmna północ od Neapolu i biegła 175 kmw poprzek półwyspu. Miała ona stanowić pośrednią linię obrony pozwalając przygotować dalsze linie obronne ((Kesselring z Naczelnym Dowództwem Wehrmachtu postanowili zbudować we Włoszech aż 14 linii obronnych (A. Kesselring, Żołnierz do końca, przekł. D. Luliński, Warszawa 1996, s. 256.))). 1 października wojska alianckie wkroczyły do Neapolu. W czasie gdy 5 Armia walczyła na plażach w okolicach Salerno 8 Armia, mimo słabego oporu ze strony wojsk niemieckich posuwała się bardzo wolno w kierunku nowoutworzonego przyczółka. Przeciwstawiały się jej 29 Dywizja Grenadierów Pancernych i 26 Dywizja Pancerna. Generał Alexander nakazał generałowi Montgomeremu przyspieszenie marszu swojej armii w celu pomocy i odciążenia 5 Armii generała Clarka. Mimo tego 8 Armia nie zwiększyła szybkości swojej ofensywy i nadal pozostawała wiele kilometrów od ciężko walczącej 5 Armii na plażach Salerno. 15 września 8 Armia (jedynie jej czołowa 5 Dywizja Piechoty) znajdowała się kmod pola walki w rejonie Sapri. Dopiero 20 września oddziały czołowe 8 Armii osiągnęły rejon Brienza-Polla-Auletta i nawiązały bezpośredni kontakt z oddziałami 5 Armii. Tymczasem już 16 września wojska niemieckie wycofały się rejonu Salerno. 15 Grupa Armii mogła ruszyć całością swoich sił ku dalszym działaniom w kierunku północnym nie wcześniej niż 24 września. Kontynuowanie ofensywy przez aliantów we Włoszech nie byłoby możliwe bez zapewnienia sobie baz lotniczych na Półwyspie Apenińskim, z których to mogłyby startować samoloty wpierające działania ofensywne wojsk lądowych. Dlatego też 27 września 8 Armia opanowała strategiczne lotnisko w rejonie Fogii, które miało zapewnić wsparcie z powietrza dla dalszych działań 15 Grupy Armii. Podsumowując inwazję Sprzymierzonych na Półwysep Apeniński można stwierdzić, że jej zasadniczy cel, a więc zajęcie południowych Włoszech i osiągnięcie ogólnej linii Termoli-Neapol do pierwszych dni października 1943 r. okazał się sukcesem. Sukcesem okazało się również zajęcie 20 września Sardynii i 4 października Korsyki, które zostały opuszczone przez wojska niemieckie ((E. Kosiarz, Działania flot w drugiej wojnie światowej, Warszawa 1989, s. 312.)). Nie udało się jednak aliantom odciąć lub zniszczyć głównych sił niemieckich operujących w południowych Włoszech, a więc 10 Armii. Armia ta, co prawda poniosła duże straty, lecz zdołała się wycofać i zachować zdolność bojową. Aliantom nie udało się również osiągnąć ważnego celu tej operacji, którym było otworzenie sobie drogi do szybkiego zajęcia stolicy Włoch – Rzymu. Brak pełnego sukcesu w inwazji wojsk sojuszniczych we Włoszech można tłumaczyć wieloma przyczynami. Jedną z nich jest na pewno postawa dowódcy brytyjskiej 8 Armii generała Montgomerego. Mimo rozkazów wydawanych mu przez swojego przełożonego generała Alexandra nie przyspieszył marszu swojej armii w celu pomocy walczącej na przyczółku pod Salerno amerykańskiej 5 Armii. Wojska generała Clarka walczące o przyczółek w początkowych dniach walk znajdowały się w krytycznym położeniu. Szybka pomoc drugiej armii nie tylko zniwelowałaby duże straty walczących na przyczółku żołnierzy, ale i mogłaby rozbić lub pozbawić wartości bojowej mniej liczną niemiecką 10 Armię. Zachowanie generała Montgomerego było zapewne spowodowane niechęcią do swojego przełożonego generała Alexandra ((M. Clark, Calculated Risk,New York 1950, s. 210-211.)). Jednakże niechęć ta nie może usprawiedliwiać brytyjskiego generała, a taka postawa stanowi ujmę na honorze i karierze wojskowej. Kolejnym powodem nieosiągnięcia pełnego sukcesu przez wojska alianckie może być brak zsynchronizowania terminu lądowania wojsk 5 Armii pod Salerno z postępami 8 Armii w Kalabrii. Data operacji „Avalanche” była już z góry ustalona na 9 września. W tym przypadku niemożliwe było dokładnie określenie czasu przybycia armii brytyjskiej w rejon Salerno. Termin wkroczenia do działań 5 Armii powinien być płynny i zależny od postępów 8 Armii w południowych Włoszech. Osobą odpowiedzialną za synchronizację wkroczenia do boju obydwu armii był ich bezpośredni zwierzchnik, dowódca 15 Grupy Armii generał Alexander. Dlatego też na jego barki spada wina za ten błąd. Alianci nie wykorzystali również możliwości zamknięcia odwrotu niemieckiej 10 Armii lub też jej jednego korpusu. Posunięcie takie byłoby bardzo trudne i ryzykowne, ale możliwe ((W tym też okresie wojska niemieckie we Włoszech były porozdzielane i niezdolne do wspólnych skoordynowanych działań. Niemiecka Grupa Armii B feldmarszałka Rommla była rozrzucona w północnych Włoszech z dala od działań obronnych w południowych Włoszech i była zajęta rozbrajaniem oddziałów włoskich, a następnie po części zajęta walkami z partyzantami włoskimi (W. Iwanowski, op. cit., s. 53).)). Niemieckiemu LXXVI Korpusowi Pancernemu z łatwością udało się wycofać z południowych Włoch. Było to możliwe dzięki słabości 5 Armii na przyczółku pod Salerno, która nie była wstanie przeprowadzić jakiekolwiek działania ofensywne w początkowych dniach inwazji. Kolejnym powodem niezrealizowania kluczowych celów inwazji jest przedwczesne ogłoszenie kapitulacji Włoch oraz nieprzygotowanie włoskiej armii do współdziałania z wojskami alianckimi. W tej sprawie wina poza stroną włoską spada również na generała Eisenhowera, który wymógł na premierze Włoch ogłoszenie przedwczesnej kapitulacji. Należy jednak podkreślić, iż rząd włoski oraz naczelne dowództwo wojskowe miało dość czasu na wdrożenie planu w życie i poinformowanie konkretnych służb oraz rozprowadzenie rozkazów do poszczególnych dowództw. Od momentu rozpoczęcia rozbrajania wojsk włoskich przez Wehrmacht większość jednostek włoskich nie wiedziała jak ma się zachować w zaistniałej sytuacji. Przez taką postawę wojska włoskie od samego początku stały na straconej pozycji. Mimo bardzo licznej armii włoskiej, która we wrześniu 1943 r. liczyła 4,2 mln żołnierzy dowództwo Comando Supremo nie przygotowało żadnego realnego scenariusza przejścia swoich wojsk na stronę aliantów. Nie przygotowało również żadnego ewentualnego planu stawienia oporu armii niemieckiej do momentu wkroczenia wojsk inwazyjnych. Jedynie szybkie postępy brytyjskiej 8 Armii w południowych Włoszech i słaba aktywność wojsk niemieckich w Kalabrii, Basilicacie i Apulii ((Są to trzy region w południowych Włoszech.)) uchroniły zdecydowanie mniejszą część armii włoskiej stacjonującej na tym obszarze przed rozbrojeniem i internowaniem przez wojska niemieckie. Po wycofaniu się wojsk niemieckich w październiku 1943 r. bliżej środkowej część Włoch niemieckie Naczelne Dowództwo musiało przygotować dwie zasadnicze hipotezy dotyczące przyszłych planów przeciwnika. Pierwszą było przerzucenie działań wojennych na Półwysep Bałkański, a drugą kontynuacja walk we Włoszech. Pierwszą koncepcję uważano za niewykonalną przez wojska alianckie jeszcze w 1943 r. dlatego też nastawiono się na przygotowanie obrony Półwyspu Apenińskiego. W tej sprawie rywalizowały ze sobą dwa plany jego obrony. Pierwszym planem był plan feldmarszałka Rommla, który dowodził Grupą Armii B stacjonującą w północnych Włoszech. Zakładał on wycofanie wszystkich dostępnych wojsk z półwyspu do północnych Włoch i obronę linii Piza-Arezzo-Ancona. Swój plan popierał tym, iż obawiał się lądowania sił sprzymierzonych w Zatoce Genueńskiej bądź też na wybrzeżu adriatyckim i odcięciu części niemieckich oddziałów. Drugi plan autorstwa feldmarszałka Kesselringa dowodzącym drugim niezależnym zgrupowaniem operacyjnym we Włoszech, a więc Naczelnym Dowództwem Południowym, którego wojska operowały w środkowych i południowych Włoszech zakładał zorganizowanie linii obrony w najwęższym miejscu na półwyspie. W swoim planie zakładał również utworzenie silnego odwodu w sile sześciu lub siedmiu dywizji przeznaczonego do zatrzymania ewentualnego desantu na północ od głównej linii obronnej. Plan Kesselringa został ostatecznie zaakceptowany przez Hitlera we wrześniu 1943 r., lecz nie został on od razu wprowadzony w życie. Feldmarszałek Kesselring został oficjalnie mianowany Naczelnym Dowódcą Południowo-Zachodniego teatru działań wojennych (niem. Oberbefehlshaber Sudwest, w skrócie OB Südwest) i Grupy Armii C dopiero 21 listopada 1943 r.. Dowództwo Grupy Armii B zostało rozwiązane, a jej dywizje przejęła niemiecka 14 Armia. Mimo tej reorganizacji niemieckie plany obronne nie uległy żadnym zasadniczym zmianom, gdyż zadania rozwiązanego dowództwa Grupy Armii B przejęło OB Südwest. Reorganizacja pozwalała zastąpić dwa oddzielne dowództwa we Włoszech jednym i pozwolić na optymalne wykorzystanie wszystkich oddziałów niemieckich przeznaczonych do obrony Włoch. Reorganizacja ta była odpowiednim posunięciem, lecz została wprowadzona za późno. Wprowadzono ją w momencie gdy alianci na stałe usadowili się w południowych Włoszech i szykowali się do dalszej ofensywy. 30 września 1943 r. w Kwaterze Głównej Hitlera Kesselring otrzymał od Führera wytyczne dotyczące działań we Włoszech. OB Südwest miało prowadzić działania opóźniające do linii Gaeta-Ortona (przyszłej linii Gustawa), która miała być bezwzględnie utrzymana. Dodatkowo OB Südwest miało zapewnić odpowiedni czas na wybudowanie i zorganizowanie tej linii obrony. Osobą odpowiedzialną za przygotowanie głównej linii obrony, a więc przyszłej Linii Gustawa został dowódca 10 Armii generał Heinrich von Vietinghoff. Do budowy tychże pozycji obronnych otrzymał już na początku października specjalny sztab inżynieryjno-saperski, dodatkowe bataliony saperów i dodatkowych robotników. Przyszłe fortyfikacje miały zapewnić warunki obrony przeciwpancernej oraz osłonę przed skoncentrowanym ostrzałem artyleryjskim i bombardowaniami lotniczymi. Warunki te miały być spełnione poprzez rozbudowę instalacji podziemnych, umieszczenie stanowisk obronnych na przeciwstokach, założenie zasieków, zaminowanie i zalanie terenu oraz przygotowanie stanowisk artyleryjskich. Stanowiska obronne miały być ponadto zamaskowane tak samo jak drogi komunikacyjne. Zainstalowane miały również zostać urządzenia mylące przeciwnika, składy amunicyjne, żywnościowe, i materiałów pędnych oraz kolejki linowe przeznaczone dla najtrudniejszych odcinków. Po opanowaniu południa Półwyspu Apenińskiego i wyjściu przez wojska alianckie na linię Neapol-Termoli kolejnym celem działań zostało osiągnięcie drogi Nr 5 biegnącej w poprzek półwyspu od miejscowości Pescara leżącej nad Adriatykiem do Rzymu. 8 Armia ruszyła w kierunku Pescary, a 5 Armia w kierunku Rzymu. Marsz armii sprzymierzonych był bardzo trudny i powolny. Wojska niemieckie starały się opóźniać postępy aliantów wykorzystując w dużej mierze ukształtowanie terenu i złą pogodę ((W tym też okresie zaczęły padać intensywne deszcze zamieniające drogi i pola w grząskie błoto, przez co sam marsz i transport był utrudniony. Potęgowało to kłopoty z dostarczeniem zaopatrzenia (W. Churchill, Druga wojna światowa, T. 5, Ks. 1, przekł. Krzysztof F. Rudolf, Gdańsk 1996, s. 250 oraz W. Iwanowski, op. cit., s. 58). )) niszcząc przy tym linie komunikacyjne ((Wojska niemieckie zrywały mosty drogowe i kolejowe, niszczyły tory kolejowe i wysadzały w powietrze wiele odcinków dróg (D. Eisenhower, Krucjata w Europie, przekł. A. Sudrak, Warszawa 1998).)) i przygotowując co jakiś czas pozycje opóźniające. 20 października 8 Armia osiągnęła rzekę Sangro, a 15 października 5 Armia przekroczyła w końcu rzekę Volturno tocząc w jej rejonie uciążliwe walki. 15 Grupa Armii nie mogła dalej śmiało przeć do przodu z powodu zbyt szczupłych sił i środków, którymi dysponowała ((W końcu października 1943 r. we Włoszech znajdowało się zaledwie 11 dywizji alianckich i 21 niemieckich (W. Iwanowski, op. cit., s. 60).)). Najważniejszą przeszkodą, która opóźniała przybycie nowych żołnierzy alianckich do Włoch były braki w wolnych okrętach transportowych. Większość okrętów i statków była w tym czasie zajęta przewożeniem instalacji ciężkiego lotnictwa strategicznego i jednostek tego lotnictwa do Włoch. Ponadto jednostki pływające były również mocno zaangażowane transportowaniem zaopatrzenia i sprzętu wzdłuż brzegów półwyspu z powodu słabego stanu dróg i kolei we Włoszech. Najwyższe dowództwo aliantów nie było skłonne przerzucać na włoski teatr działań wojennych większej ilości związków taktycznych. Dopiero poprzez osobiste wstawiennictwo generała Eisenhowera i premiera Churchilla u prezydenta Roosevelta i u członków Zjednoczonego Komitetu Szefów Sztabów została wydana decyzja o skierowaniu na front włoski dodatkowych związków taktycznych. Zdecydowano również o pozostawieniu pod dowództwem 15 Grupy Armii okrętów desantowych, które miały zostać użyte do kolejnej akcji desantowej we Włoszech. Okręty te były również przeznaczone do desantu w Europie Zachodniej, dlatego też alianckie dowództwo we Włoszech musiało się liczyć z ograniczonym czasem ich użytkowania. Ewentualna zwłoka w ich przekazaniu wpływała na opóźnienie inwazji w Zachodniej Europie. Generał Alexander zamierzał przeprowadzić w okolicach Rzymu operację desantową mającą oskrzydlić wojska niemieckie. Niestety okręty i statki przeznaczone do desantu 15 Grupa Armii mogła użytkować jedynie do 15 stycznia 1944 roku, gdyż miały być one przetransportowane do Anglii w celu przygotowania operacji Overlord. Dalsze działania w środkowych Włoszech generał Alexander zaplanował w trzech następujących fazach: – w pierwszej fazie 8 Armia miała zająć rejon pomiędzy Pescara-Popoli, a następnie nacierać w kierunku Rzymu wzdłuż drogi Nr 5. Aby tego dokonać miała się przegrupować i przełamać obronę przeciwnika nad rzeką Sangro; – w drugiej fazie 5 Armia miała uderzyć wzdłuż doliny rzeki Liri i Sacco kierując się na Frosinione; – w trzeciej facie minimum dwie dywizje wspierane czołgami z 5 Armii miały dokonań desantu na południe od Rzymu i opanować Wzgórza Albańskie, a na wybrzeżu adriatyckim miała zostać zdesantowana wzmocniona brygada z 8 Armii. W założeniu tym 8 Armia miała rozpocząć swoje uderzenie nie wcześniej niż 20 listopada, a 5 Armia w tym czasie miała przygotowywać się do swojego zadania w drugiej fazie operacji. Całe dostępne lotnictwo w pierwszej fazie miało wspierać jedynie działania 8 Armii, a w fazie drugiej i trzeciej wyłącznie działania 5 Armii. Dalszy przebieg działań ofensywnych nie poszedł jednak po myśli dowódcy 15 Grupy Armii. 8 Armia została zatrzymana w rejonie Sangro-Ortona w wyniku ciężkich walk, a 5 Armia osiągnęła jedynie rejon Cassino gdzie również została zatrzymana. Alianci nie zdawali sobie sprawy, że przed główną linią obrony biegnącą wzdłuż rzek Garigliano i Rapido opierającą się o masyw górski w rejonie miasteczka Cassino znajduje się jeszcze jedna silna pozycja obronna nazwana przez Niemców Linią Reinharda. Część tej północnej linii figurowała w opisach niemieckich jako „wysunięta pozycja 1 DSSpad”. Była ona położona na lewym brzegu rzeki Sangro i biegła łukiem od wybrzeża Adriatyku do miejscowości Castel di Sangro. Właściwa część Linii Reinharda biegła jednak wzdłuż ogólnej linii Monte Marrone – wzgórz w rejonie miasteczek Venafro i Mignano Monte Lungo-szczytów Monte Sammucro i Maggiore-Camino – miejscowości Monte Faito, w której to okolicy opierała się o rzekę Gargiliano, gdzie też łączyła się z Linią Gustawa. Dalsze działania 15 Grupy Armii w kierunku Linii Reinharda rozpoczęła 8 Armia w nocy z 19 na 20 listopada. Na lewym skrzydle nacierała ona w kierunku dolnego biegu rzeki Sangro w rejonie miejscowości Casoli, a na prawym skrzydle w kierunku miasta Pescara. W toku działań od 20 listopada do 4 stycznia 1944 r. 8 Armia na swoim prawym skrzydle posunęła się zaledwie o około40 km, a na lewym o około30 km. Było to spowodowane przede wszystkim nieprzyjaznymi warunkami klimatycznymi (rozpoczęciem zimy górskiej), które uniemożliwiły wojskom 8 Armii prowadzenie dalszych walk ofensywnych i zmusiły je do przejścia na pozycje obronne. 5 Armia w dniach od 12 października do 15 listopada prowadziła operacje zaczepne na obszarze rzeki Volturno i przed Linią Reinharda, którą ostatecznie udało się przełamać i nawiązać styczność z Linią Gustawa w dniach od 1 grudnia 1943 do 15 stycznia 1944 r. 5 Armia od momentu rozpoczęcia natarcia przez 8 Armię do 15 stycznia 1944 r. w ciężkich warunkach zimowych zdołała posunąć się o około80 kmna swoim prawym skrzydle i o około32 kmna swoim lewym skrzydle. Obszar, przed którym stanęła 8 Armia (główny masyw Apeninów) praktycznie uniemożliwiał jej dalsze natarcie w tym kierunku. Jedynym odcinkiem, który nadawał się do dalszego natarcia 15 Grupy Armii była dolina rzeki Liri i tyrreńskie wybrzeże, na którym to obszarze w styczniu zatrzymała się 5 Armia. Ostatecznie wojska niemieckie działające w rejonie frontu wycofały się na Linię Gustawa dopiero po zajęciu przez wojska aliantów ostatnich punktów obrony na przedpolu tejże linii obronnej. 6 stycznia oddziały amerykańskie zajęły miejscowość San Vittore, a Monte Trocchio 15 stycznia zostało oddane przez wojska niemieckie bez walki. Monte Santa Croce zostało zdobyte również 15 stycznia przez wojska Francuskiego Korpusu Ekspedycyjnego ((Francuski Korpus Ekspedycyjny (FKE) został włączony do 5 Armii w listopadzie 1943r.)). Dzięki zajęciu wszystkich punktów na przedpolu Linii Gustawa i doliny rzeki Lirii wojska aliantów mogły przejść do próby bezpośredniego przełamania najsilniejszych pozycji niemieckich strzegących drogi na Rzym i północnych Włoch. Wojsko niemieckie walczące we Włoszech mimo poniesionych strat w ludziach i sprzęcie nie zostało rozbite. Wincenty Iwanowski w swojej książce przyjmuje, iż armia niemiecka mogła stracić w działaniach wojennych od września 1943 roku do momentu rozpoczęcia I bitwy o Monte Cassino około 40 tys. żołnierzy (12 tys. żołnierzy wziętych do niewoli i 28 tys. zabitych i rannych). Straty poniesione przez aliantów są porównywalne ze stratami niemieckimi ((W. Iwanowski, op. cit., s. 80-81.)). Podsumowując działania 15 Grupy Armii do momentu bezpośredniego podejścia na pozycje wyjściowe przyszłej pięciomiesięcznej bitwy o Monte Cassino można stwierdzić, iż czas, który jej to zajęło był o wiele dłuższy niż to pierwotnie planowano. W ciągu czterech miesięcy od momentu wkroczenia do działań wojennych 5 Armia desantując się w Zatoce Salerno przebyła zaledwie120 km w linii prostej. 8 Armia po stosunkowo szybkich sukcesach w południowych Włoszech przesunęła się o 140 km licząc od miejsca przegrupowania w rejonie Foggi. Przed rozpoczęciem inwazji we Włoszech dowódca Śródziemnomorskiego Teatru Działań Wojennych generał Eisenhower zakładał, iż 15 Grupa Armii w powinna opanować Rzym do końca grudnia 1943 roku. Stolica Włoch na przełomie 1943/1944 roku znajdowała się zaledwie w odległości150 km od linii frontu. Niestety dla aliantów drogę do niej strzegła pokaźna liczba wojsk niemieckich i dobrze rozbudowane linie umocnień. Na mizerne sukcesy w porównaniu z zamierzonymi celami dowództwa aliantów wpłynęło wiele czynników. O ile można było spodziewać się trudnego pola działań spowodowanego ukształtowaniem terenu, nie spodziewano się tak bardzo niesprzyjających warunków atmosferycznych. Alianci nie spodziewali się również w takim stopniu celowego niszczenia infrastruktury i podtapiania opuszczanych terenów przez wojska niemieckie. Dodatkowo alianci nie przypuszczali, że wojska niemieckie będą bronić się z takim zacięciem. Sukcesem aliantów w tej części kampanii włoskiej było utworzenie tak naprawdę drugiego frontu w Europie i pewne usadowienie się w południowych Włoszech. Kolejnym osiągnięciem było zainstalowanie na kontynencie europejskim lotnictwa strategicznego mogącego razić dzięki swojemu zasięgowi cele w północnych Włoszech i południowych Niemczech. Sukcesem okazało się również załamanie „Osi Berlin-Rzym” i wypadnięcie Włoch z wojny. W późniejszym okresie zaowocowało to przyłączeniem się Włoch do koalicji antyhitlerowskiej. Niemożność osiągnięcia przez Sprzymierzonych pełnego sukcesu w pierwszym etapie działań we Włoszech (jak i również w późniejszym etapie) było zaangażowanie zbyt skąpych sił na włoskim teatrze działań wojennych. Odczuwalny był zarówno brak odpowiedniej liczby żołnierzy, jak i pojazdów pancernych. W początkowym okresie kampanii włoskiej alianci nie dysponowali żadnymi dywizjami pancernymi lub zmotoryzowanymi, które mogłyby w szybki sposób oskrzydlać przeciwnika i uniemożliwiać mu wycofywanie się na przygotowane stanowiska obronne. Dodatkowo wojska lądowe odczuwały brak odpowiedniej współpracy pomiędzy lotnictwem, artylerią polową i okrętową. Mimo tego, iż alianci bezwzględnie panowali w powietrzu, nie wykorzystywali tej przewagi w działaniach mogących w znaczny sposób wspierać atakujące oddziały piechoty. Trudno w jasny sposób określić czy alianci w tej części kampanii włoskiej odnieśli sukces czy porażkę. Jasne jednak pozostaje to, że udało im się przenieść działania wojenne do Europy i zająć część zajmowanego przez niemieckie oddziały terytorium. *** Na końcu tego artykułu warto wspomnieć o bardzo istotnych zmianach personalnych, które nastąpiły na najwyższym szczeblu w Dowództwie Sojuszniczym w Obszarze Morza Śródziemnego. Naczelny dowódca tego obszaru generał Dwight Eisenhower został oficjalnie przeniesiony przez Połączony Komitet Szefów Sztabów 8 stycznia 1944 roku na stanowisko Naczelnego Dowódcy Sojuszniczych Sił Ekspedycyjnych w Europie. Jego zadaniem miało być zaplanowanie i przeprowadzenie operacji „Overlord” w północnej Francji. Na jego miejsce wybrano generała Henry’ego Maitland’a Wilsona. Ponadto mniej więcej w tym samym czasie zmieniono również Głównego Dowódcę Sił Powietrznych w Basenie Śródziemnomorskim (generała Carla Spaatza zastąpił generał porucznik Ira Clarence Eaker) i Głównego Dowódcę Floty Śródziemnomorskiej (admirała Andrew’a Cunningham’a zastąpił admirał John Cunningham). Do Wielkiej Brytanii odesłano również dowódcę 8 Armii generała Bernarda Montgomerego, którego zastąpił generał Oliver Leese. Generał Eisenhower zabrał ze sobą również swojego szefa sztabu generała Waltera Smitha ((D. Eisenhower, op. cit., s. 199-207.)). Generał Eisenhower chciał zabrać ponadto dowódcę 15 Grupy Armii generała Aleksandra, lecz premier Churchill nie zgodził się na to posunięcie. Generał Alexander według premiera Churchilla był niezbędny do prowadzenia dalszych działań ofensywnych we Włoszech. Wszystkie wymienione tutaj zmiany personalne były związane z planowaną operacją „Overlord”. Sama operacja „Overlord” była uważana przez aliantów za priorytetową ((Z tego też powodu zdecydowana większość potencjału wojennego sprzymierzonych była kierowana do Wielkiej Brytanii, gdzie przygotowywano środki do przyszłej wielkiej inwazji w Europie Zachodniej.)) i to na nią został położony największy nacisk na kontynencie europejskim. Z tego też powodu front włoski został zepchnięty na drugi tor, co uniemożliwiło mu odegranie kluczowej roli w II wojnie światowej. Szymon Andrzejewski Bibliografia: Alexander Harold, The Alexander Memoirs 1940-1945, Londyn 1962. Alexander Harold, The Allied Armies in Italy from 3 rd September to 12th December 1944, [w:] London Gazette, 12 czerwca 1950. Badoglio Pietro, L’Italie dans la guerre mundiale, Paryż 1946. Churchill Winston, Druga wojna światowa, tom V, księga 1, przekł. Rudolf Krzysztof, Gdańsk 1996. Clark Mark, Calculated Risk,New York 1950. Czubiński Antoni, Druga wojna światowa 1939-1945, Część 1: Geneza konfliktu i działania wojenne do 1942 r., Poznań 1999. Druga wojna światowa w Europie 1939-1945 – aspekty militarne, pod red. Królikowski Hubert, Matusak Piotr, Siedlce 2007. Eisenhower Dwight, Krucjata w Europie, przekł. Sudrak Aleksander, Warszawa 1998. Ehrman John, Grand Strategy, August 1943-September 1944, Moskwa 1956. Fuller John, Druga wojna światowa 1939-1945, Warszawa 1958. Franz Maciej, Bohaterowie najdłuższych dni. Desanty morskie II wojny światowej, Warszawa 2011. Gilbert Martin, Druga wojna światowa, przekł. Kozłowski Jerzy, Poznań 2000. Heuer Gerd, Die Generalobersten des Heeres, Inhaber höchster deutscher Kommandostellen : 1933-1945, Rastatt 1988. Iwanowski Wincenty, Bitwa o Rzym 1944: planowanie strategiczne, sztuka operacyjna, taktyka, Warszawa 1969. Jankowski Stanisław, Terlecki Olgierd, Od Sycylii do Monte Cassino, Warszawa 1985. Kosiarz Edmunt, Działania flot w drugiej wojnie światowej, Warszawa 1989. Kesselring Albert, Żołnierz do końca, przekł. Luliński Daniel, Warszawa 1996. Kriegstagebuch des Oberkommandos der Wehrmacht,Frankfurt a/Mein 1963. Linklater Eric, The Campaign in Italy, Londyn 1951. Macksey Kenneth, Kesselring, przekł. Zenon Miernicki, Warszawa 2004. Matloff Maurice, Strategic Planning for Coalition Warfare 1943-1944, Waszyngton 1959. Matusak Piotr, Pawłowski Edward, Rawski Tadeusz, Druga wojna światowa 1939-1945, Tom I, Siedlce 2003. Parker Robert, Druga wojna światowa: krótka historia, przekł. Galos Rafał, Wrocław 1999. Ryder Rowland, Oliver Leese, Londyn 1987. Mapa: Szymon Andrzejewski 1. Świat terminów: trójprzymierze / państwa centralne, trójporozumienie / ententa, aneksja – zna daty: zawarcia trójprzymierza (1882), powstania trójporozumienia (1907) – wskazuje na mapie państwa należące do trójprzymierza Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: pacyfizm, kocioł bałkański – zna daty: wojny w wyniku wojen Uczeń: – zna daty: podpisania układu rosyjsko– francuskiego (1892), podpisania porozumienia francusko–brytyjskiego (1904), podpisania porozumienia rosyjsko– brytyjskiego (1907), bitwy pod Cuszimą rosyjsko–tureckiej (1877– 1878), kongresu berlińskiego (1878), aneksji Bośni i Hercegowiny przez Austro–Węgry (1908) – przedstawia wpływ konfliktów kolonialnych na sytuację w Europie – opisuje sytuację na Bałkanach w drugiej Uczeń: – ocenia wpływ konfliktów kolonialnych na sytuację w Europie – ocenia wpływ konfliktów bałkańskich na zaostrzenie sytuacji międzynarodowej w Europie 82 7. Konflikty na Bałkanach i trójporozumienia, – wskazuje cele trójprzymierza i trójporozumienia – wyjaśnia, na czym polegał wyścig zbrojeń bałkańskich zdobyły największe tereny – omawia przyczyny narastania konfliktów między europejskimi mocarstwami – przedstawia przejawy rywalizacji mocarstw na morzach i oceanach – wyjaśnia, jak doszło do wybuchu wojny rosyjsko– –japońskiej powstanie nowych mocarstw w drugiej połowie XIX i na początku XX w. – opisuje okoliczności powstania trójprzymierza i trójporozumienia – omawia przebieg wojny rosyjsko– –japońskiej i jej skutki – przedstawia przyczyny i skutki wojen bałkańskich połowie XIX w. 2. Na frontach I wojny światowej 1. Wybuch I wojny światowej 2. Wojna na morzach 3. Walki na zachodzie Europy 4. Walki na Bałkanach i we Włoszech 5. Wojna pozycyjna 6. Koniec Wielkiej Wojny 7. Kapitulacja Niemiec Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: Wielka Wojna, front – zna daty: I wojny światowej (1914–1918), podpisania kapitulacji przez Niemcy w Compiègne (11 XI 1918) – wymienia cechy charakterystyczne prowadzenia i przebiegu działań wojennych w czasie I wojny światowej Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: ultimatum, wojna błyskawiczna, wojna pozycyjna nieograniczona wojna podwodna, nieograniczonej wojny podwodnej (1917), podpisania traktatu brzeskiego (3 III 1918) – wskazuje na mapie państwa europejskie walczące w Wielkiej Wojnie po stronie ententy i państw centralnych – przedstawia okoliczności Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminu U–Boot – zna daty: wypowiedzenia wojny Serbii przez (VIII 1914), wypowiedzenia wojny Niemcom przez Stany Zjednoczone (IV 1917), kapitulacji Austro– –Węgier (XI 1918) – identyfikuje postacie: Franciszka Ferdynanda Habsburga, Karola I Habsburga, Wilhelma II, Paula von Hindenburga – przedstawia proces Uczeń: – zna daty: przyłączenia się Japonii do ententy (1914), przyłączenia się Turcji do państw centralnych (1914), bitwy o Gallipoli (1915), przyłączenia się Bułgarii do państw centralnych (1915), zatopienia Lusitanii (1915), bitwy nad Sommą (1916), bitwy jutlandzkiej (1916), przyłączenia się Grecji do ententy (1917), buntu marynarzy w Kilonii (XI 1918) – wyjaśnia, jaki wpływ na losy wojny miała sytuacja wewnętrzna w Niemczech i Austro–Węgrzech – opisuje przebieg walk Uczeń: – ocenia skutki ogłoszenia przez Niemcy nieograniczonej wojny podwodnej – omawia przebieg wojny na morzach i oceanach – ocenia skutki zastosowania przez Niemcy gazów bojowych 83 wybuchu Wielkiej Wojny – wyjaśnia, jaki wpływ na przebieg wojny miało wprowadzenie nowych rodzajów broni – wskazuje przyczyny klęski państw centralnych kształtowania się bloku państw centralnych i państw ententy – przedstawia okoliczności kapitulacji państw centralnych na froncie zachodnim – przedstawia przebieg walk na Bałkanach i we Włoszech Tajemnice sprzed wieków – Jakie na froncie 3. Powstanie sił I wojny światowej Uczeń: – wymienia przykłady zastosowania czołgów w czasie I wojny światowej – wyjaśnia okoliczności narodzin broni pancernej Uczeń: – przedstawia okoliczności powstania brytyjskich sił pancernych i określa ich wartość bojową Uczeń: – ocenia użyteczność czołgów w prowadzeniu działań wojennych 3. I wojna 2. Zniszczenia wojenne we Francji Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminu Legiony Polskie – zna datę sformowania Legionów Polskich (1914) – identyfikuje postacie: Józefa Piłsudskiego, Romana Dmowskiego, Ignacego Jana Paderewskiego – przedstawia okoliczności, w jakich powstały terminów: kryzys przysięgowy, Polska Organizacja Wojskowa – zna daty: powstania Kompanii Kadrowej (1914), bitwy pod Gorlicami (1915), kryzysu przysięgowego (VII 1917), powstania Polskiej Organizacji Wojskowej (1914) – wskazuje na mapie rejony walk Legionów Polskich – omawia udział polskich formacji zbrojnych u boku państw centralnych i u boku ententy Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: Legion Puławski, Błękitna Armia – zna daty: bitwy pod Tannenbergiem (VIII 1914), bitwy pod Kostiuchnówką (1916), bitwy pod Rokitną (1915), bitwy pod Kaniowem (1918) – identyfikuje postać Józefa Hallera – wskazuje na mapie podział ziem polskich w 1915 r. – przedstawia genezę i organizacje Legionów Polskich Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminu wojna manewrowa – zna daty: wkroczenia Kompanii Kadrowej do Królestwa Polskiego (6 VIII 1914), powstania Komitetu Narodowego Polskiego w Warszawie (1914), powstania Naczelnego Komitetu Narodowego (1914), powstania Legionu Puławskiego (1914) powstania Komitetu Narodowego Polskiego w Lozannie (1917) – opisuje przebieg działań wojennych na Uczeń: – porównuje taktykę prowadzenia działań na froncie wschodnim i zachodnim – ocenia sposób traktowania ziem polskich przez zaborców w czasie I wojny światowej – ocenia wkład Legionów Polskich w odzyskanie niepodległości przez Polaków 84 – wyjaśnia, jak zaborcy w czasie I wojny światowej traktowali ziemie Królestwa Polskiego – wyjaśnia, jakie znaczenie dla sprawy niepodległości Polski miała działalność Polskiej Organizacji Wojskowej froncie wschodnim – przedstawia okoliczności utworzenia wojska polskiego we po rewolucji Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: rewolucja lutowa, rewolucja październikowa – zna daty: wybuchu rewolucji lutowej (III 1917), wybuchu rewolucji październikowej (XI 1917) – identyfikuje postać Włodzimierza Lenina – wymienia przyczyny i skutki rewolucji lutowej i październikowej Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: bolszewicy, Rada Komisarzy Ludowych, Armia Czerwona, łagry – zna daty: wojny domowej w Rosji (1919– 1922), powstania ZSRS (XII 1922) – identyfikuje postać Mikołaja II – wskazuje na mapie miejsce wybuchu rewolucji lutowej oraz ośrodki, które zapoczątkowały rewolucje październikową – przedstawia okoliczności wybuchu rewolucji październikowej i omawia jej przebieg – charakteryzuje sytuację w Rosji po rewolucji październikowej Uczeń: – wyjaśnia znaczenie terminów: dwuwładza, Rząd Tymczasowy, biała gwardia, Czeka, dyktatura proletariatu, tezy kwietniowe – zna daty obalenia caratu przez Rząd Tymczasowy (15 III 1917), ogłoszenia tez kwietniowych przez Lenina (IV 1917) zamordowania rodziny carskiej (VII 1918) – identyfikuje postacie: Feliksa Dzierżyńskiego, Lwa Trockiego – omawia sytuację wewnętrzną w Rosji w czasie I wojny światowej – określa przyczyny, terminów: eserowcy, mienszewicy, kadeci – zna daty: powstania Rady Komisarzy Ludowych (XI 1917), ogłoszenia konstytucji (VII 1918) – identyfikuje postacie: Aleksandra Kiereńskiego, Grigorija Rasputina – wymienia rosyjskie stronnictwa polityczne i przedstawia ich założenia programowe – omawia przebieg rewolucji lutowej – omawia losy rodziny carskiej Uczeń: – charakteryzuje okres dwuwładzy w Rosji – ocenia skutki przewrotu bolszewickiego dla Rosji i Europy 5. Sprawa polska 85 I wojny światowej a sprawa polska 2. Akt 5 listopada (manifest dwóch cesarzy) – zna daty: wydania manifestu dwóch cesarzy (5 XI 1916), podpisania traktatu wersalskiego (28 VI 1919) – identyfikuje postacie: Ignacego Jana Paderewskiego, Romana Dmowskiego – wymienia postanowienia Aktu 5 listopada – wymienia postanowienia konferencji wersalskiej w sprawie polskiej terminu Rada Regencyjna – zna datę programu pokojowego prezydenta Wilsona (8 I 1918) – identyfikuje postacie: Thomasa Woodrowa Wilsona, Władysława Grabskiego – przedstawia stosunek państw centralnych do sprawy polskiej – omawia sprawę polską w polityce państw ententy odezwy cara Mikołaja II (1916), powstania Rady Regencyjnej (1917), odezw Rządu Tymczasowego i bolszewików (1917) – identyfikuje postacie: Aleksandra Kakowskiego, Zdzisława Lubomirskiego, Józefa Ostrowskiego, Georgesa Clemenceau, Davida Lloyda George’a – omawia udział delegacji polskiej na konferencji wersalskiej odezwy Mikołaja Romanowa do Polaków (VIII 1914) – identyfikuje postacie Mikołaja Mikołajewicza, Karla Kuka, Hansa von Beselera – przedstawia zależności między sytuacją militarną państw centralnych i ententy podczas I wojny światowej a ich stosunkiem do sprawy polskiej dla Polaków miał Akt 5 listopada i program pokojowy prezydenta Wilsona POWTÓRZENIE WIADOMOŚCI I SPRAWDZIAN Z ROZDZIAŁU V Wiosną 1941 r. Niemcy hitlerowskie dokonały kolejnego aktu agresji w Europie południowo-wschodniej. Bogactwa naturalne, położenie strategiczne Bułgarii, Grecji i Jugosławii stwarzały dogodne warunki do dalszego rozszerzenia wojny zaborczej w Europie, Azji i Afryce. Zajęcie dominującej pozycji na Półwyspie Bakańskim miało przynieść Niemcom możliwość wykorzystania zasobów ekonomicznych i ludzkich tych krajów do napaści na ZSRR oraz uzyskania dogodnej pozycji do uderzeń na komunikację i strategiczne obszary Wielkiej Brytanii w basenie Morza Śródziemnego, w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Wiele lat wcześniej III Rzesza przygotowała sobie, przez montowanie V Kolumny, działalność szpiegowską, front wewnętrzny, który został wykorzystany w chwili agresji. Na Węgrzech Niemcy mieli ponadto oparcie w części korpusu oficerskiego starszej generacji z okresu Austro-Węgierskiego, a w Rumunii w organizacji faszystowskiej „Żelazna Gwardia”, w Bułgarii zaś sprzyjał im król Borys z dynastii niemieckiej Sachsen-Coburg i jego reakcyjne otoczenie. W Jugosławi uzyskiwali poparcie w separatystycznych, szowinistycznych organizacjach, głównie w Utaszach gen. Ante Pavelicia. Najmniejsze możliwości mieli w Grecji, gdzie jedynie niektórzy wyżsi urzędnicy byli zwolennikami Niemiec. W planach Hitlera Rumunia miała odegrać ważną rolę w agresji na ZSRR, głównie przez wykorzystanie jej zasobów ropy. Od czasu zaboru Czechosłowacji w 1939 r. duże garnizony niemieckie stały na granicy rumuńsko-czeskiej. Po wymuszeniu abdykacji króla Karola II i ustanowieniu dyktatury typu faszystowskiego z gen. Ionem Antonescu, Rumunia przystąpiła do paktu trzech. Fakt ten umożliwił wkroczenie tam wojsk niemieckich i obsadzenie ważnych punktów strategicznych, a następnie zawarcie porozumienia, na podstawie którego przybyły nowe kontyngenty niemieckich wojsk, przeznaczone do napaści na Bułgarię, Grecję i ZSRR. Wciągnięcie Bułgarii do bloku państw faszystowskich i całkowite porządkowanie jej niemieckim interesom nie sprawiło przywódcom III Rzeszy większej trudności. Gospodarka była całkowicie uzależniona od kapitału niemieckiego, działały finansowane i kierowane przez hitlerowców organizacje, takie jak „Ratnik”, „Legion”, „Ojciec Paisij”, a ponadto sprzyjali Niemcom członkowie dynastii królewskiej. Kiedy 1 marca 1941r. premier Fiłow podpisał w Wiedniu przystąpienie Bułgarii do paktu „Osi”, natychmiast wkroczyły tam jednostki niemieckie. Doszły one do granicy Grecji i Jugosławii zajmując obszar wyjściowy do agresji na oba te państwa. Wojska niemieckie za zgodą Bułgarii przemieszczają swoje oddziały przez przełęcz gór Rodopy, do Macedonii i dalej do Grecji. Uzyskanie dominującej pozycji na Półwyspie Bałkańskim pozwoliło Niemcom zneutralizować wpływy mocarstw zachodnich i zwiększyć naciski polityczne i ekonomiczne na oba dotychczas nie podporządkowane sobie kraje bałkańskie. Jugosławia, rządzona przez rządy burżuazyjne, była państwem wewnętrznych sprzeczności narodowościowych i religijnych, gdzie dominował nacjonalizm serbsko-chorwacki. Partie lewicowe działały w podziemiu. Od sierpnia 1939r. w Królestwie Jugosławii (monarchii konstytucyjnej) władzę sprawował rząd koalicyjny „serbsko-chorwackiego porozumienia”, który ulegając presji Niemiec przystąpił r. do paktu berlińskiego. W dwa dni później wyżej wspomniany rząd koalicyjny został obalony, a na czoło wysunęły się środowiska prozachodnie z królem Piotrem na czele. Nowy rząd anulował układ z państwami faszystowskimi i zawarł układ przyjaźni i nieagresji z Wielką Brytanią, Grecją i ZSRR. Na te wydarzenia Hitler zareagował nerwowo, wydając tego samego dnia, tj. r. rozkaz niezwłocznego uderzenia na Jugosławię i zlikwidowania jej jako państwa. W ciągu kilku dni, w ramach przygotowanych planów, Naczelne Dowództwo Wojsk Niemieckich skupiło w pobliżu granic Jugosławii w Bułgarii, Austrii i na Węgrzech – 32 dywizje, w tym 6 pancernych i 5 zmotoryzowanych, tworząc południowo-wschodnią grupę armii pod dowództwem feldmarszałka Wilhelma Lista. Na granicy włosko-jugosłowiańskiej została ześrodkowana 2 Armia Włoska w składzie 11 dywizji, w tym 2 górskie i 2 zmotoryzowane. Na granicy Węgiersko-Jugosłowiańskiej do działań wojennych przygotowana została armia węgierska w składzie 12 brygad. Królestwo Jugosławii nie było gotowe do wojny obronnej, nie dostatecznie uzbrojona armia dysponowała zaledwie 200 lekkimi czołgami i 300 zdolnymi do walki samolotami bojowymi. Mogła wystawić około 30 dywizji, jednak tak w krótkim czasie nie zdołano przeprowadzić mobilizacji. Plan dowództwa jugosłowiańskiego przewidywał jedynie działania obronne przy uzyskaniu pomocy z zewnątrz. Żołnierze włoscy zimę 1940/41 spędzają w górach na pograniczu grecko-albańskim, w oczekiwaniu na niemiecką ofensywę wiosną 1941 r. Główne uderzenie na stolicę Belgrad i Macedonię wykonały jednostki 12 niemieckiej armii z terytorium Bułgarii. Nieco później wojska włoskie rozwinęły natarcie na Słowenię i Dalmację, a węgierskie na Wojwodinę i Baczkę. Agresję wspomagała agentura Niemiec i Włoch – „piąta kolumna”, a Utasze Ante Pavelicia ogłosili „niepodległość” Chorwacji i rozpoczęli walkę zbrojną z wojskami jugosłowiańskimi. Armia jugosłowiańska stawiała mężny opór, który z powodu niedostatecznego uzbrojenia, złego dowodzenia i zdrady był nieskuteczny. Po klęsce królewskiej armii jugosłowiańskiej w bitwie granicznej 13 kwietnia 1941 r. wojska znalazły się w rozsypce. Na pozostałych odcinkach rozległego frontu znaczna ich część, wraz z szefem Sztabu Generalnego Królewskiej Armii, dostała się do niewoli. Rząd, z królem Piotrem II, odleciał 15 kwietnia na pokładzie brytyjskiego hydroplanu do Wielkiej Brytanii, a 18 kwietnia podpisano bezwarunkową kapitulację. Około 350 tys. żołnierzy, głównie Serbów i Słoweńców, znalazło się na terenach zajętych przez Niemców. Grecja w okresie międzywojennym przeżyła wiele wewnętrznych wstrząsów politycznych i zmian rządów, była terenem zaciętych walk różnych partii i stronnictw. Po wielu puczach wojskowych, w październiku 1935 r. wrócił na tron Jerzy II, który powołał na premiera Ioanisa Metaksasa. Nowy premier rozwiązał parlament i sprawował rządy dyktatorskie. Aneksja Albanii w kwietniu 1939 r. przez faszystowskie Włochy postawiła Grecję w sytuacji zagrożenia. Mimo ogłoszenia przez Grecję neutralności, 27 października 1940 r. została ona zaatakowana z terytorium Albanii przez wojska włoskie. Włosi chcieli na własną rekę zagarnąć obszary tego kraju. Mussolini chciał również zabezpieczyć sobie punkty wypadowe na Egipt i Libię. Atak wyszedł z Albanii pięcioma kolumnami przez pasma górskie i w ciągu pierwszych dwóch tygodni oddziały włoskie dotarły do rzeki Acheron na południe od miasta Janiny, skąd wyparły je wojska greckie z powrotem do Albanii. Silne burze śnieżne w górach przerwały grecką kontrofensywę i ocaliły wojska włoskie. Pomimo braku wyposażenia i osłony lotniczej armia grecka trzymała się dzielnie, a nawet zagroziła nieprzyjacielowi. Armia włoska natomiast zaszyła się w swych zimowych leżach w górach na pograniczu Grecji i Albanii oczekując, aż Niemcy przyjdą im z pomocą. Tak więc pierwsza próba ujarzmienia narodu greckiego skończyła się fiaskiem. Natychmiast po klęsce wojsk włoskich w Grecji dowództwo Wehrmachtu podjęło przygotowania do najazdu własnymi siłami, co miało nastąpić jednocześnie z atakiem na Jugosławię. Umacnienie linii w górskim rejonie Metaxu trwało od 1936 r. Walki obronne trwały ok. 10 dni. Kapitulacja wojsk jugosłowiańskich uniemożliwiła dalszą obronę. Armia grecka składała się zaledwie z 15 dywizji. Dla ratowania prestiżu Wielkiej Brytanii i wywiązania się z obietnic obrony czynnej Grecji, od marca 1941 r. znajdował się tam brytyjski korpus ekspedycyjny w sile żołnierzy pod dowództwem generała Mitlanda Wilsona. W czasie gdy flota brytyjska przewoziła wojska ekspedycyjne do Grecji, niemiecki „Afrikakorps” przepływał Morzem Śródziemnym, aby wesprzeć znajdujące się już wcześniej w Afryce Północnej wojska włoskie. Po wylądowaniu w Libii korpus ten pod dowództwem feldmarszałka Erwina Rommla rozpoczął natarcie na osłabione pozycje brytyjskie, uzyskując w pierwszym okresie sukces operacyjny. Skierowany brytyjski korpus ekspedycyjny był zbyt szczupły, aby uratować Bałkany, jednak dość pokaźny, aby przez swoją nieobecność w Afryce Północnej poważnie osłabić pozycje brytyjskie. Niemieckie jednostki pancerne w marszu na Larissę. Po 10-dniowych ciężkich walkach grecki front został załamany, co zagrażało brytyjskiemu korpusowi znajdującemu się w centrum kraju. O świcie 6 kwietnia 1941r. wojska niemieckie i sojusznicze – bez wypowiedzenia wojny – rozpoczęły działania bojowe w operacji „Marita” jednocześnie przeciwko Jugosławii i Grecji. Do natarcia na Grecję była przeznaczona niemiecka południowo-wschodnia grupa armii ześrodkowana na granicy bułgarsko-greckiej oraz wojska bułgarskie. Dla pokonania Jugosławii i Grecji Niemcy wyposażyli swoje dywizje w lekkie czołgi i transportery przystosowane do działań bojowych w terenie górskim, umożliwiające szybkie pokonanie strategicznych przełęczy. Taktyczne i operacyjne wsparcie oddziałów lądowych, zamiast artylerii, stanowiły dwie armie powietrzne, składające się z 3000 samolotów w znacznej mierze z bombowców nurkujących. Ciężka artyleria niemiecka i bombowce nurkujące bezskutecznie starają się zburzyć grecką linię obrony Metaxa. Z punktu wypadowego na wschód do rzeki Struma trzy armie zmotoryzowane wyruszyły przez przesmyki górskie na zachód. Po zajęciu Niszu i Skopie przez dwie armie północne Jugosławia została przedzielona, odcięto ją od sprzymierzeńców oraz otworzono wejście w dolinę rzeki Wardar wiodącą ku Grecji. Niemiecka armia na południu posuwała się przez przejście Strumnicy do dolnego biegu rzeki Wardar i skierowała się ku Salonikom. W zasadzie te posunięcia operacyjne dokonane w ciągu 72 godzin zdecydowały o losie całej kampanii. Jugosławia została więc podbita w ciągu 11 dni. Stolica Belgrad zniszczona przez bombowce nieprzyjacielskie, a następnie zajęta manewrem oskrzydlającym od strony Austrii, Rumunii i Bułgarii. Oddziały włoskie posuwając się wzdłuż morza dotarły na zachodzie do Raguzy, aby zamknąć wybrzeże Adriatyku przed możliwością interwencji wojsk sprzymierzonych oraz uniemożliwić wojsku jugosłowiańskiemu ucieczkę, jaka udała się w poprzedniej I Wojnie Światowej. Atak na Grecję wojska niemieckie rozpoczęły równolegle z terytorium Bułgarii na przełęczy Rumpel i w rejonie Floriny na linię Metaxy. Atak ten został zatrzymany na dwa dni. W tym czasie niemiecka dywizja pancerna z Jugosławii przedarła się przez dolinę Wardaru do Salonik ( r.), okrążyła linię Metaxy i odcięła broniące się w górach dywizje greckie. Obrona spoczywała teraz głównie na oddziałach bryty Przesmyk koryncki, spadochroniarze niemieccy zatrzymują brytyjskich żołnierzy i oficerów do niewoli, kierujących się do punktów załadunkowych na Peloponezie. jskich, ponieważ większość armii greckiej utrzymywała swoje pozycje obronne w Albanii przeciwko Włochom. Dwie niemieckie dywizje pancerne, które uderzyły przez przełęcz koło Monasteru, parły na południe wdzierając się pomiędzy oddziały brytyjskie i greckie. Aby uniknąć oskrzydlenia, wojska brytyjskie zaczęły wycofywać się na południe. Luftwaffe przypuściła ataki na pozycje obrońców, nękając ogniem nurkujących bombowców wycofujące się kolumny. Ponadto zmasowanym bombardowaniem zniszczyła port Pireus w pobliżu Aten, ważny dla dostaw wojennych, oraz odcięła tyły armii brytyjskiej. Myśliwce brytyjskie nie mogły w tych trudnych chwilach zwalczać Luftwaffe, bowiem było ich zbyt mało, a ponadto szybko posuwające się niemieckie jednostki pancerne zajęły przygotowane greckie bazy lotnicze. W tej krytycznej sytuacji oddziały brytyjskie wycofały się na południowe wybrzeże Peloponezu. Dla osłony ich odwrotu australijskie i nowozelandzkie oddziały utrzymywały 45-kilometrową linię obrony – od Termopilów po Zatokę Koryncką. Pod osłoną nocy (z uwagi na ataki Luftwaffe), w dniach 24-30 kwietnia prowadzono na wybrzeżu ewakuację brytyjskiego korpusu. Transportowano wojsko statkami na Kretę i do Egiptu. Rząd grecki, doradzając dowództwu brytyjskiemu ewakuację, przekazał te słowa: „Zrobiliście wszystko, co było w waszej mocy, by przyjść nam z pomocą. Zostaliśmy pokonani, wojna jednak nie jest jeszcze skończona, dlatego ratujcie z waszej armii, co się da, by przyjść z pomocą innym frontom.” Ewakuacja nie była dla Brytyjczyków rzeczą łatwą, gdyż brak im było osłony powietrznej jak w Dunkierce. Straty brytyjskie w Grecji to żołnierzy przeważnie z oddziałów kolonialnych. Po trzytygodniowej kampanii wojsk hitlerowskich na Półwyspie Bałkańskim została okupowana Grecja i Jugosławia. Propaganda gebelsowska głosiła, że ta błyskawiczna wojna w górach była powtórzeniem sukcesów w Polsce i Norwegii. Jednocześnie podkreślano, że Grecja i Jugosławia ośmieliły się stawić opór, zostały więc bezlitośnie zgnębione. Jak uprzednio podałem, Hitler stosując metodę presji politycznej i ekonomicznej nakłonił Węgry, Rumunię i Bułgarię do przystąpienia osi Tokio-Berlin-Rzym, a tym samym została otwarta droga do napaści na ZSRR. Wojenne działania w tym rejonie spowodowały zerwanie wszystkich dotychczasowych sieci łączności i kontaktów Wielkiej Brytanii z Grecją i Jugosławią. Ta sytuacja na Bałkanach, powstała w ciągu zaledwie kilku miesięcy, zmusiła Wielką Brytanię do podjęcia nowych efektywnych działań dla odzyskania utraconych na tym obszarze swoich pozycji i wpływów politycznych. Brytyjski korpus ekspedycyjny dla wsparcia działań wojennych w Grecji. Pozwoliłem sobie podać trochę faktów historycznych mniej znanych polskiemu czytelnikowi. Sytuacja polityczno-wojskowa w tamtym regionie miała zasadniczy wpływ na zadania dla SOE i ich realizację, o czym przekonamy się w dalszej części artykułu. Działania te były bardzo trudne i złożone. SOE w Grecji Bałkany, podobnie jak Francja, były dla organizacji SOE w systemie priorytetów działania i zaopatrzenia w uzbrojenie poszczególnych regionów Europy na pierwszym miejscu. W następnej kolejności znajdowała się Europa Wschodnia, a w ostatniej- kraje północno-zachodnie oraz Bliski Wschód. Ta kolejność w zasadzie do końca wojny nie ulegała zmianie. Strategiczne i polityczne interesy Wielkiej Brytanii były związane z utrzymaniem jak najlepszych stosunków i wpływów w tym regionie, stąd zaangażowanie SOE w jej działalności było znaczne. Kierownictwo Sztabu Regionalngo SOE znajdowało się w Kairze, a w Istambule usytuowano początkowo sekcję grecką. Z tych punktów był też dogodny wgląd na sytuację w pozostałych krajach bałkańskich. Okupacja w krajach bałkańskich podsycała nastroje antyniemieckie, a pierwsze aresztowania przeciwników okupacji pobudzały do walki wyzwoleńczej. SOE niezwłocznie nawiązało nową łączność i kontakty z tworzącymi się greckimi organizacjami konspiracyjnymi i ich kierownictwami. Już w lecie 1942 r. istniały i prowadziły działalność partyzancką dwa liczące się ugrupowania ruchu oporu utworzone jeszcze we wrześniu 1941 r. Były nimi EAM – Grecki Front Wyzwolenia Narodowego (w pewnej części lewicowy) i EDES- Grecki Narodowy Związek Demokratyczny, przeciwny powrotowi monarchii. Ugrupowania obu organizacji współpracowały w walce o wyzwolenie narodowe, choć w niektórych sprawach dzieliły je odmienne cele polityczne. Ukryte w górskich terenach grupy partyzanckie swoimi wypadami dezorganizowały i paraliżowały administrację niemiecką, a dla zdobycia broni i amunicji napadały na transporty Wehrmachtu oraz rozbrajały posterunki żandarmerii. SOE od samego początku wspierała partyzantów finansowo i nielicznymi jeszcze wówczas zrzutami lotniczymi z uzbrojeniem i sprzętem z bazy w Kairze. W końcu września 1942r. na zlecenie Dowództwa Środkowego Wschodu przerzucono na teren Grecji grupę 12 skoczków dla wykonania operacji dywersyjnej pod kryptonimem Harling”, która w kontekście miała zabezpieczyć powodzenie realizacji operacji „Torch lądowanie wojsk sojuszniczych w Afryce Północnej. Zrzucona grupa dywersyjna przy współdziałaniu z partyzanckimi oddziałami ELAS (Grecka Armia Ludowo-Wyzwoleńcza, wojskowe skrzydło EAM) i oddziałami EDES wysadziła 25 listopada wiadukt linii kolejowej w Gorgopotamos na ważnej arterii komunikacyjnej, którą transporty wojskowe kierowano do portu na morzu Śródziemnym i dalej – do Afryki Północnej. Zniszczenie wiaduktu na znacznej długości zakłóciło bardzo poważnie dostawy do portu na okres 39 dni. Sprawne przeprowadzenie operacji podniosło prestiż SOE w dowództwie brytyjskim, a wśród partyzantów wzbudziło ducha bojowego do dalszej dywersji. Uczestnik tej operacji, mjr Woodhouse, pisze w swoich wspomnieniach, że powodzenie operacji pociągnęło daleko idące skutki wojskowe i wykazało po raz pierwszy w okupowanej Europie, że partyzanci z pomocą alianckich oficerów mogą wykonywać taktyczne operacje skoordynowane ze strategicznymi planami sprzymierzonych. Sukces operacji „Harling” w Gorgopotamos był związany pośrednio ze zwycięstwem pod El-Alamein i udaną operacją lądowania wojsk sojuszniczych w Afryce pod kryptonimem „Torch”. Głównymi zadaniami SOE na Bałkanach były niżej wymienione przedsięwzięcia. – Opracowanie strategicznego planu działania greckiego ruchu oporu pod kryptonimem „Arka Noego”. Nękanie okupanta działaniami sabotażowymi i dywersyjnymi, aby nie było można znajdujących się na tym terenie wojsk niemieckich (około 10 dywizji) zaangażować na innych frontach. Brytyjska koncepcja wychodziła z założenia, że każdy ruch oporu należy uważać za potencjalną broń strategiczną, służącą w okupowanych krajach i państwach satelickich wytworzeniu stanu chaosu i rozprężenia. 25 kwietnia 1941. Powstrzymane przez brytyjską dywizję nowozelandzką oddziały niemieckie na przełęczy Termopile, skierowane na południe Grecji. – Stworzenie kamuflażu wprowadzającego w błąd dowództwo niemieckie, że główne siły alianckie dla walk w Europie zostaną skierowane desantem na wybrzeże greckie. Ogólny plan maskowania desantów nosił kryptonim „Badyguard”. Jedną jego część stanowił plan „Zeppelin”, dotyczący możliwości desantu w Grecji, drugą zaś – plan „Fortitude”, maskujący ewentualny desant w Bretanii (płn. Francja) w rejonie Pas-de Calais. – Utworzenie w Grecji stałej bazy wypadowej do Jugosławii, Albanii, Rumunii, Bułgarii, Węgier i Włoch dla podsycenia działań sabotażowych i energicznego prowadzenia dywersji. Zwiększenie pomocy ruchom partyzanckim, co w efekcie miałoby pomóc w upadku Włoch. Zmusiło by to Niemców do obsadzenia swoimi wojskami garnizonów we Włoszech i na Bałkanach, wskutek czego znaczną liczbę dywizji udało by się odciągnąć od innych zadań operacyjno-frontowych. – Przygotowanie warunków do utworzenia w Grecji koalicyjnego demokratycznego ruchu przyjaznego Wielkiej Brytanii. W połowie 1942 r. oceniono, że na terenach Grecji, Jugosławii i Albanii znajduje się 200 tys. ludzi gotowych podjąć walkę z okupantami niemieckimi i włoskimi. Uznając bałkański ruch oporu, jako strategiczny, Zespolony Komitet Szefów Sztabu zalecił gen. Eisenhowerowi energicznie wesprzeć partyzantów i dostarczyć uzbrojenie i sprzęt dla 300 tys. bojowników oporu. Zwiększono o 480% stan samolotów specjalnego przeznaczenia dla realizacji tego zadania, tak aby dostawy broni zwiększyć do 500 ton miesięcznie. Całość tych działań realizowało 80 brytyjskich misji SOE, pozostając w stałej łączności z Regionalnym Sztabem w Kairze. W 1943 r. akcje partyzantów były na tyle skuteczne, że dowództwo Wehrmachtu było zmuszone skierować na Bałkany dodatkowo 3 dywizje do obrony przed ewentualnym desantem. Niemcy sami uznali, że ich wojska znajdujące się na Półwyspie Bałkańskim są zajęte powstrzymaniem działalności partyzantów i nie będą mogły przeciwdziałać próbie wysadzenia na ląd silnego desantu. Grecki i Jugosławiański ruch oporu wiązał na Bałkanach 10 dywizji niemieckich, 15 włoskich i 3 bułgarskie. Ich straty ponoszone w różnych akcjach wyniosły 38 tys. zabitych, rannych i wziętych do niewoli. Transport włoskich oddziałów inwazyjnych przez Adriatyk do Albanii z włoskiego portu Bari do albańskich portów VLOR i DURRES (w pobliżu Tirany). Wiosną 1943 r. po zwycięskich walkach wojsk sprzymierzonych w Tunisie (Afryka płn.) oraz likwidacji walczącego tam Korpusu gen. Rommla i armii włoskiej, sztab regionalny SOE w Kairze wspólnie z Kwaterą Główną Sił Specjalnych otrzymał polecenie rozpoznania i przygotowania warunków do desantu wojsk sojuszniczych z Tunisu na Sycylię, a następnie do południowych Włoch. Operację tę zaplanowano na lipiec-wrzesień. Część sił i środków kairskie SOE przerzuciło, dla zabezpieczenia wykonania tej ważnej z punktu widzenia wojskowego operacji desantu, przez Morze Śródziemne na skaliste wybrzeże Sycylii. Wyspy broniło 10 włoskich dywizji, 3 niemieckie, łącznie z dywizją pancerną „Herman Goering”. Inwazję wykonywała 15. Aliancka Grupa Armii (7 dywizji) pod dowództwem gen. Aleksandra oraz 8. Armia Brytyjska (4 dywizje) pod dowództwem gen. Montgomerego. 10 lipca 1943 r. wielka armada desantowa składająca się z 3266 statków przewiozła przez wzburzone morze 160 tys. wojska, 1000 dział, 600 czołgów i już następnego dnia pod osłoną artylerii morskiej osiągnęła przyczółki na Sycylii. Na Bałkanach, głównie w Grecji, pozostała tylko część dotychczasowego personelu SOE. W tej sytuacji znaczną część zadań specjalnych przejęły greckie i jugosłowiańskie wojskowe oddziały ruchu oporu, w tym odbiór dużej liczby zrzutów lotniczych z uzbrojeniem i sprzętem. Nasilono dywersję i sabotaż oraz kontynuowano realizację planu „Badyguard”, służącego utrzymaniu Niemców w stałym napięciu, aby odwrócić ich uwagę od miejsca rzeczywistego lądowania wojsk sojuszniczych na Sycylii. Wiosną 1944 r. tempo posuwania się Rosjan na froncie wschodnim zaniepokoiło brytyjski gabinet wojenny. Z filii SOE w Bari (płd. Włochy), w obawie przed wpływami sowieckimi, zwiększono personel SOE na terenie Grecji i Jugosławii. Po zimowym okresie 1943/1944 na nowo wzmogły się działania partyzanckie. Wystąpiło też niepokojące zjawisko: dwa główne nurty greckiego ruchu oporu- EAM i ELAS- dotychczas współpracujące zgodnie, zaczęły konkurować w aspiracjach politycznych i spierać się o przyszły powojenny kształt i ustrój państwa. Dochodziło do wzajemnych potyczek. Kierownictwo SOE niezwłocznie wstrzymało dostawy lotnicze uzbrojenia i sprzętu a następnie po długich, trudnych negocjacjach doprowadziło do zawieszenia broni. Jak już wspomniałem, Wielka Brytania chciała za wszelką cenę utrzymać wpływy w tym największym kraju bałkańskim i nie dopuścić tam do wpływów rosyjskich. Nie kontrolowany w pełni przez kierownictwa poszczególnych organizacji ruch partyzancki spowodował chaos. Zagrażało to życiu mieszkańców i zmniejszało efekty działań dywersyjno-sabotażowych. Dochodziło do tego, że miejscowa ludność i chłopi zaczęli więcej bać się partyzantów niż Niemców. W tej grożącej wojną domową sytuacji minister-rezydent na Bliskim Wschodzie, lord Moyne, zaproponował premierowi Churchillowi możliwie szybkie wysłanie tam dwóch dywizji. Skierowany na zlecenie Komitetu Szefów Sztabu zwiększony personel do dyspozycji mjr. Woodhouse’a, oprócz swoich zadań, zajmował się mediacją między poszczególnymi dowódcami obu wyżej wspomnianych zwaśnionych organizacji ruchu oporu. W październiku 1944r., po wycofaniu się Niemców, zdecydowano niezwłocznie skierować do Grecji ekspedycyjny korpus złożony z 10 tys. ludzi i 3 eskadr samolotów. Po przybyciu regularnych oddziałów brytyjskich nastroje nieco złagodniały i czasowo dało się zapobiec walkom wewnętrznym. W grudniu 1944r. ponownie wzmogły się walki o władzę. Po dużych demonstracjach przeciwstawnych stron (organizacji lewicowych i prawicowych) w Atenach i innych miastach rozgorzały walki trwające około 50 dni. Brytyjski Korpus Ekspedycyjny próbował niejednokrotnie rozdzielać walczące strony, jednak emocje były tak duże, że wojna domowa z krótkimi przerwami trwała prawie do połowy 1949 r. Za powstałą sytuację niepokojów w Grecji Komitet Szefów Sztabu próbował obciążyć SOE, które nie poczuwało się do winy, tłumacząc się rozległymi zadaniami przy zbyt szczupłym personelu. Ponadto SOE nie miało upoważnienia rządu brytyjskiego do ingerencji w sprawy wewnętrzne Grecji. Zadania kairskiego Sztabu Regionalnego SOE rozciągały się na całą Północną Afrykę, Bliski Wschód i wzdłuż północnego wybrzeża Morza Śródziemnego od Istambułu do Marsylii. Pod koniec 1943 r. kwaterę główną kairskiego Sztabu Regionalnego przeniesiono do portowego miasta Bari (płd. Włochy). Baza techniczna nadal pozostała w Kairze. Przeniesienie Sztabu zapoczątkowało organizację baz materiałowych służących przybliżeniu możliwości przerzutów powietrznych do państw bałkańskich i Środkowej Europy. Jedną z baz zorganizowano w Brindisi z polską załogą. W Bari instalowały się dla prowadzenia swojej działalności narodowe sekcje SOE, między innymi sekcja polsko-czeska, która otrzymała dyrektywę w większym niż dotychczas stopniu wsparcia polskiego podziemia- Tajnej Armii Polskiej (TAP). Tak była nazywana przez brytyjskie kierownictwo Armia Krajowa. Opis tych i innych działań przedstawiłem w „Zeszycie Kombatanckim” nr 32 (czerwiec-lipiec 2002) pt. „Bazy Przerzutów”. Zorganizowano też nową sekcję włoską dla wsparcia oddziałów partyzanckich w północnych Włoszech oraz przeorganizowano i wzmocniono sekcję „D”, która otrzymała nowe, zwiększone zadania działania na terenie Rumunii, Bułgarii i Węgier. Opisując działalność SOE w Grecji należy wspomnieć, choć by w kilku zdaniach, o znacznym udziale Polaków w tamtejszym ruchu oporu. W Grecji Polacy znaleźli się w różnych okolicznościach. Pierwsi – to uchodźcy z września 1939 r., którzy w obawie przed internowaniem lub po ucieczce z obozów internowania w Rumunii i na Węgrzech podążali dalej, na południe, do Jugosławii lub Grecji. Duża część – to wywiezieni na roboty w Niemczech, a następnie skierowani do budowy dróg, mostów, węzłów kolejowych i obiektów wojskowych na terenie Grecji i Jugosławii. Pewną część stanowili dezerterzy z Wehrmachtu zmobilizowani z ziem wcielonych do Rzeszy, ze Śląska, Wielkopolski, Pomorza. W 1944 r. dezercje żołnierzy i podoficerów pochodzenia polskiego były tak liczne, że dowództwo Wehrmachtu w Grecji wydało rozkaz, aby za każdy przejaw nie subordynacji wojskowej rozstrzeliwać. Mimo tego wielu, po nawiązaniu kontaktu z miejscową ludnością, dezerterowało, przeważnie w kilkuosobowych grupach, zabierając ze sobą broń. Robotnicy również uciekali z obozów zakwaterowania do najbliższych zgrupowań partyzanckich. W greckich oddziałach partyzanckich walczyło około 700 Polaków. Dowódcy oddziałów partyzanckich wysoko oceniali ich kwalifikacje wojskowe. Pododdziały składające się z Polaków kierowano do ochrony brytyjskich placówek misji SOE w Grecji. Na przykład plut. zawodowego Jana Sorokę z 15 partyzantami (zbiegów z „banzugu”)1) przydzielono do ochrony misji przy 15. Dywizji ELAS operującej w rejonie Pella-Jaunitsa. Kpr. Julian Juźkow wraz ze swoimi 10 partyzantami ochraniał misję mjr. Johna przy 10. Dywizji ELAS w górach Othris. Wiosną 1944 r. grupa Juźkowa rozrosła się do polskiej kompanii liczącej 73 partyzantów i brała udział w wysadzeniu tunelu linii kolejowej między Lamią a Domokos, w minowaniu szosy prowadzącej z Lamii przez Larisę do portu Wolos, w ataku na stację kolejową w Lianokadi, w napadzie wspólnie z komandosami na Peloponezie na transport z amunicją oraz na stację kolejową na przedmieściu Aten. W walkach zginęło 7 partyzantów. 1) Pociąg wraz z załogą do wykonywania prac budowlanych. Odrębnym rozdziałem walki Polaków na ziemi greckiej był udział w działaniach na rzecz wywiadu i w misjach SOE. Znane są fakty, że 5 oficerów z polskiego ośrodka szkolenia cichociemnych w Ostuni k. Brindisi zostało przerzuconych przez grecką sekcję SOE do samodzielnego wykonywania zadań dywersyjnych na terenie środkowej i północnej Grecji. Byli nimi: por. Stanisław Hołły ps. „Romer”, por. Tomasz Kurasiewicz ps. „Kula”, por. Jerzy Skolimowski, ppor. Jerzy Lisowski oraz por. Jerzy Waletko ps. „Bard”, uczestnik walk o Tobruk, który po odbyciu specjalnego przeszkolenia w Haifie na górze Karmel (Palestyna) został przekazany do dyspozycji SOE. Jedną z najsłynnieszych postaci w greckim ruchu oporu był Polak Jerzy Szajnowicz-Iwanow, przerzucony przez kairski SOE w kilka tygodni po upadku Grecji. Pod fałszywym nazwiskiem Lophnis, jako Grek, z wykształcenia mechanik lotniczy, zatrudnił się w warsztacie remontu silników na lotnisku w Salonikach. Wkrótce okazało się, że samoloty po naprawie na tym lotnisku ulegały niespodziewanym katastrofom. Sprawą zajął się kontrwywiad niemiecki. Kiedy tajni agenci otoczyli warsztat, w którym pracował Lophnis, umknął on hitlerowcom przez wcześniej przygotowany przekop. Nowe zatrudnienie znalazł w bazie okrętów podwodnych, jako mechanik działu remontu silników. Niedługo potem dwa świeżo wyremontowane okręty podwodne i dwa kontrtorpedowce wypłynęły z portu w Pireusie na morze i zatonęły. Lophnis, nurkując, podpływał do kadłuba okrętu i przy sterze mocował miny magnetyczne z mechanizmem zegarowym. Jak poprzednio, uniknął aresztowania opuszczając warsztat w ostatniej chwili. Tym razem władze niemieckie rozesłały listy gończe i wyznaczyły za wskazanie miejsca ukrycia Jerzego Szajnowicza-Iwanowa nagrodę w bardzo wysokiej kwocie 500 tys. drachm. Trzecim z kolei terenem jego działalności sabotażowo-dywersyjnych były włoskie zakłady lotnicze „Maiziniotti” w Nowym Faleronie w pobliżu Aten. Przy pomocy zaufanych greckich pracowników dosypywał do łożysk kulkowych pył metalowy mieszany z kauczukiem, co powodowało zatarcie się silników. Szajnowicz nie ograniczał się do sabotażu tylko w miejscach pracy. Na akcję wyprawiał się nieraz w odległe tereny. W 1942 r. wykoleił pociąg z wojskiem w Larisie, zniszczył kilka fortyfikacji nadbrzeżnych w Patras. Ostatnim jego wyczynem było wysadzenie składu materiałów wybuchowych w Markopulo. Ponadto przekazywał drogą radiową wiadomości o rozmieszczeniu na terenie Grecji niemieckich obiektów wojskowych oraz przekazywał uzyskane informacje o kursach statków z zaopatrzeniem dla Afrika-korps. Na skutek zdrady nie udało mu się po raz trzeci umknąć od aresztowania. Osadzony w więzieniu w Atenach, został przekazany do Gestapo. Sąd polowy wymierzał mu trzykrotna karę śmierci i wyrok wykonano 8 stycznia 1943 r. w dzielnicy Aten, Kesariani. Jeszcze z placu egzekucyjnego próbował ucieczki, ale dosięgły go kule. Wraz z nim aresztowano kilkuosobową grupę współtowarzyszy z podziemnej organizacji OAG- „Organizacja Obrony Narodu”. Po wyzwoleniu Grecji w październiku 1944 r. Polska sekcja SOE, na zlecenie naczelnego dowódcy Armii Bliskiego Wschodu gen. Wilsona, zorganizowała ewakuację Polaków z Grecji do Włoch. Przebieg tej akcji przedstawia szczegółowo raport kierownika sekcji polskiej, kryptonim „Force-139”, ppłk. Threlfalla, z dnia r. do Kwatery Głównej SOE w Londynie – zob. poniższe tłumaczenie. ŚCIŚLE TAJNE Kopia Nr: CM/1217 2 grudnia 1944 Do Ppłk. Perkins Od: Ppłk. Threlfall LONDYN Grupa 139 POLACY W GRECJI 1. Powróciłem właśnie z wizyty w Atenach, gdzie przyjrzałem się pracy niedużej Sekcji Polskiej, którą przydzieliliśmy do Dowództwa Jednostki Oddziałów Specjalnych przy Kwaterze Głównej 3 Korpusu – i choć jej działalność pod komendą kapitana Soykera nie została ostatecznie zakończona, może być dla Pana pożyteczne zapoznanie się z jej dotychczasowymi osiągnięciami w zakresie uwalniania Polaków przebywających w Grecji. 2. Pamięta Pan zapewne, że sprawa ta została po raz pierwszy podniesiona pod koniec 1943 roku, gdy brytyjscy oficerowie łącznikowi w Grecji przesłali meldunek do Kairu o grupach Polaków, którzy uciekli od Niemców i przebywali z partyzantami. Z Londynu rozmawialiśmy w tej sprawie z Kairem, a także z Oddziałem VI, i zostało ostatecznie zdecydowane, że powinniśmy ewakuować każdego Polaka, o ile jest to możliwe, ale biorąc pod uwagę ograniczone możliwości ewakuacyjne powinni oni na razie pozostawać tam, gdzie się w danej chwili znajdują. Pierwsza ewakuacja odbyła się 15 marca 1944 roku i 45 ludzi zostało pomyślnie ewakuowanych. 3. Potem została rozszerzona polityka dywersji na większa skalę i ostatecznie wysłaliśmy pewną liczbę polskich oficerów łącznikowych do prac z Misją Brytyjską. Wytyczne, jakie im daliśmy, musiały być dostosowane do polityki Greckiej Sekcji w Kairze, która kierowała się zarówno sytuacją polityczną, jak też fizycznymi trudnościami działania na terytorium okupowanym przez nieprzyjaciela. Nie mogliśmy więc dać polskim oficerom łącznikowym „carte blanche”, by skłaniali możliwie największą liczbę rodaków do opuszczenia natychmiast armii niemieckiej i innych niemieckich organizacji. Dopiero 8 października ta strategia dywersji (to znaczy nawiązywania kontaktów z Polakami w jednostkach niemieckich i polecania im, by zostawali na miejscu w danej chwili, a dezertowali później) została zastąpiona polityką zachęcania do natychmiastowej dezercji. Od czasu zmiany polityki upłynęło zaledwie dwa tygodnie do ostatecznej ewakuacji Niemców z Grecji. Co więcej, wbrew przewidywaniom Niemcy wycofali się w dobrym porządku. Dlatego też liczba Polaków wywabionych z niemieckich szeregów nie jest duża, prawdopodobnie między 40 a 50 ludzi. 4. Gdy wysłaliśmy tam polskich oficerów łącznikowych, przewidywaliśmy, że będą oni mieli więcej do roboty, niż tylko zajmowanie się działalnością dywersyjną. Byliśmy zdania, że gdy faza ich działalności zostanie zakończona, będą bardzo pomocni Misji Brytyjskiej w zbieraniu oraz w zajmowaniu się małymi grupami Polaków, które na pewno pojawią się na terenie całego kraju. Tak też się stało. Misja Brytyjska wyraża się bardzo pochlebnie o usługach świadczonych przez polskich oficerów łącznikowych, którzy zostali poinstruowani, by działać nie tylko w punktach kontaktowych, w których zagubieni Polacy mogliby się zbierać, ale by również podjęli zadania pasterzy szukających zagubionych owieczek. Ta część naszych dyrektyw została oparta na poprzednich doświadczeniach z Andartosem, który zarówno źle traktował Polaków, jak też utrudniał ich przekazywanie. Ta część zadań polskich oficerów łącznikowych została również wykonana zgodnie z planem i byli oni pomocni tak w odnalezieniu, jak i sprowadzeniu kilkuset Polaków, którzy w przeciwnym wypadku nie znaleźliby sami bezpiecznej drogi. 5. Trzecim etapem w pracy polskich oficerów łącznikowych, który zaplanowaliśmy, była ich pomoc w selekcji Polaków z obozów jenieckich. Było rzeczą oczywistą, że dla brytyjskiego oficera nie jest prostą sprawą wysortowanie jeńców, którzy podawali się za Polaków, i odróżnienie ich od Niemców, oraz że obecność wykwalifikowanych oficerów polskich będzie w tym przydatna. To również zostało wykonane tak, jak planowaliśmy, a proces ten bardzo ułatwiła decyzja Dowództwa 3 Korpusu nadająca priorytet ewakuacji polskich jeńców wojennych przed innymi nie niemieckimi narodowościami. Potrzeby rekrutacji Polskiego 2 Korpusu stanowiły jasny argument w tej sprawie. 6. Praca tej niewielkiej grupy oficerów polskich na owym terenie, ogółem ośmiu, była więc niezwykle skuteczna. Kapitan Soyker wykonał tu niezwykle pożyteczną robotę w warunkach poważnych trudności administracyjnych i transportowych, nie mówiąc już o trudnościach stawianych mu przez Andartosa. Podsumowanie osiągniętych rezultatów przedstawia się następująco: Polacy, którzy już przybyli do Włoch – 238 Polacy, którzy mają opuścić Grecję w drodze do Włoch – 86 Polacy już zebrani w Grecji, bądź zlokalizowani,ale jeszcze nie sprowadzeni – 220 Polacy już zebrani na Korfu, bądź zlokalizowani,ale jeszcze nie sprowadzeni – 70 Łącznie – 614 osób Z pierwszej wymienionej powyżej grupy 238, co najmniej 120 wydostało się z rąk Niemców jeszcze przed ewakuacją niemiecką i przebywało bądź to z Andartosem, bądź z Misją Brytyjską, a spośród nich co najmniej 40 zostało namówionych do ucieczki. 7. Jak widać, chociaż udział polskich oficerów łącznikowych w osłabieniu niemieckich sił Grecji nie był zbyt znaczący, to wypełnili oni, zgodnie z naszymi przewidywaniami, inne pożyteczne zadania, wychodzące już poza statutowe obowiązki SOE, i wykonali je rzeczywiście bardzo dobrze. Dotychczas ponad 600 Polaków sprowadzono do miejsc bezpiecznych, zapewniono im dobre warunki życiowe i miejsce w szeregach Polskiej Armii. Bez tej pomocy albo by tam w ogóle nie dotarli, albo też przybyli by tam z dużymi udrękami i opóźnieniami. Do chwili, gdy kapitan Soyker dokończy swojej znakomitej pracy, a nastąpi to, jak sam przypuszcza, w końcu grudnia, liczba tych Polaków jeszcze wzrośnie. (Podpisał) Ppłk Rozdzielnik: Kopia nr 1 Kopia nr 2 Kopia nr 3 Kapitan Mitko Kopia nr 4 Major Higgins, Jednostka 309 Kopia nr 5 Rejestr Kopia nr 6 Dziennik Wojenny Kopia nr 7 Dziennik Wojenny Wylądowanie na wybrzeżu Półwyspu Bałkańskiego z afrykańskich podstaw wyjściowych, przebicie się przez góry i sięgnięcie Dunaju oznaczało nie tylko ochronę interesów brytyjskich w tym rejonie, lecz także rozciągnięcie wpływów na Węgry, Czechosłowację i Polskę oraz zapobieżenie wyzwoleniu tych krajów przez Armię Czerwoną. Równocześnie Churchill Naczelny opracował Henryk Myśliński Jednym z najbardziej pomijanych aspektów I wojny światowej jest jej front bałkański, gdzie Państwa Centralne toczyły ciężkie walki z wojskami Serbii, wspieranymi przez Ententę. Należy przecież pamiętać, że wojna zaczęła się właśnie od kryzysu, spowodowanego zabójstwem austro – węgierskiego arcyksięcia Ferdynanda w Sarajewie, 28 czerwca 1914 roku. W wyniku owego kryzysu Austro – Węgry wypowiedziały Serbii wojnę, 28 lipca 1914 roku, uruchamiając tym samym sieć sojuszy łączących potęgi europejskie i doprowadzając do wybuchu światowego serbska była przez władze Austro – Węgier traktowana po macoszemu, uważano ją bowiem za wyprawę pacyfikacyjną przeciwko słabej armii serbskiej. Nie doceniono jednak uporu i determinacji Serbów. Pierwsze ofensywy wojsk Austro – Węgier zostały krwawo odparte, a wojska serbskie okazały się doskonale walczyć w obronie ojczyzny. Po ciężkich i krwawych walkach armii udało się zająć Belgrad Już wkrótce potem jednak, w bitwie pod Kolubarą (toczonej do 15 grudnia) Serbom udało się pokonać armię austriacką i odzyskać stolicę. Kampania zimowa zastała armię niemal na pozycjach wyjściowych. Niepowodzeniem skończyły się również zimowo – wiosenne ataki armii Austro – Węgier. Aż do października 1915 roku sytuacja na froncie bałkańskim wydawała się patowa, aż do czasu przyłączenia się Bułgarii do walki po stronie Państw Centralnych ( Kombinowana ofensywa zmusiła zdziesiątkowaną epidemią tyfusu armię serbską do opuszczenia własnego terytorium. Ententa przetransportowała ocalałych na wyspę Korfu, gdzie armia odtworzyła się i w 1918 stanowiła awangardę sił wyzwalających swój kraj. Tymczasem front bałkański był utrzymywany przez ekspedycję francusko – brytyjską, która korzystała z baz na terenie Grecji (Saloniki). Grecy, mimo że formalnie neutralni, zostali niejako zmuszeni do udzielenia owej pomocy sierpniu 1916 roku Rumunia, zachęcona obietnicami Ententy i sukcesami rosyjskimi na froncie, przyłączyła się do wojny przeciwko Państwom Centralnym. Okazało się jednak, że entuzjazm wojenny nie szedł w parze z przygotowaniem do wojny. Do końca roku armia rumuńska została praktycznie zniszczona, a kraj znalazł się pod okupacją w roku 1918 sytuacja na froncie bałkańskim uległa zmianom. Wtedy to ciężaru wojny nie wytrzymały słabsze Państwa Centralne, czyli Bułgaria i Turcja. Wycofały się one z wojny odpowiednio 29 i 30 września 1918 roku. Ofensywa Ententy wyzwoliła praktycznie Serbię, wkrótce zaś również Austro – Węgry zawaliły się pod ciężarem wojny, pozwalając Entencie na odniesienie zwycięstwa na tym włoskiRównie interesujące są również walki na froncie włoskim, prowadzone w latach 1915 – 1918. Włochy były jeszcze od drugiej połowy XIX wieku sojusznikiem Niemiec i Austro – Węgier, jednym z elementów składowych Trójprzymierza. Stopniowo jednak ów sojusz zaczął się coraz bardziej rozluźniać. Miały na to wpływ zatargi terytorialne pomiędzy sojusznikami, jak również ambicje mocarstwowe Włochów, którzy uważali, że większe korzyści przyniesie im sojusz z Ententą. Stąd też po wybuchu I wojny światowej Włochy ogłosiły początkowo neutralność, by przyłączyć się do wojny po stronie Ententy roku. Okazało się jednak, że armia włoska jest kompletnie nieprzygotowana do wojny. Bardzo szybko front ustabilizował się na linii Alp, gdzie walczono w bardzo trudnych warunkach terenowych. Włosi przeprowadzili pomiędzy 1915 a 1917 rokiem jedenaście (!) mniej lub bardziej nieudanych ofensyw pod Isonzo, tylko po to, by ponieść ciężką porażkę w czasie dwunastej bitwy ( – Tym razem stroną atakującą były Państwa Centralne, które doprowadziły do dużych strat armii włoskiej. Wkrótce jednak wojska niemieckie zostały ściągnięte do ofensywy we Francji, pozostawiając Austro – Węgry samotne, podczas gdy Włosi dostali znaczące wsparcie od sojuszników. W dwóch ciężkich bitwach nad Pawią i pod Vittorio Venetio (1918), wojska włoskie odniosły w końcu znaczące sukcesy. Już wkrótce monarchia austro – węgierska nie była w stanie dalej prowadzić działań wojennych i pod koniec października 1918 roku również ten front przeszedł do historii. Polecamy również: I wojna światowa - front zachodni. Przebieg, kalendarium, najważniejsze bitwy Front zachodni I wojny światowej jest zazwyczaj uznawany za najważniejszy teatr działań wojennych w owym konflikcie. To starcia trzech największych potęg militarnych ówczesnego świata – Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii – zadecydowały ostatecznie o zwycięstwie Ententy. Nie było ono jednak... Więcej » I wojna światowa - front wschodni. Przebieg, kalendarium, najważniejsze bitwy Dosyć niespodziewanie dla planów Państw Centralnych, działania wojenne na froncie wschodnim rozpoczęły się od szybkiej ofensywy rosyjskiej, przeprowadzonej na Prusy Wschodnie. Było to zaskoczeniem dla niemieckiego sztabu generalnego, przewidywano bowiem, że musi minąć kilka tygodni, zanim Rosjanie będą... Więcej » I wojna światowa - fronty pozaeuropejskie. Przebieg, najważniejsze bitwy, opis I wojna światowa była konfliktem toczonym pomiędzy państwami europejskimi, nic więc dziwnego, że większość działań zbrojnych miała miejsce na terenie Starego Kontynentu. Nie znaczy to jednak, że nie dochodziło do różnego rodzaju zbrojnych kampanii w koloniach zamorskich. Nie odgrywały one wprawdzie wielkiej... Więcej » Przystąpienie Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej - przyczyny, skutki, opis Kiedy w Europie padły pierwsze strzały i rozpoczęły się działania wojenne, Stany Zjednoczone ciągle hołdowały starej idei izolacjonizmu. W myśl jej założeń USA miały nie angażować się w konflikty poza Amerykami, w zamian za brak interwencji państw europejskich na terenach uznawanych za amerykańską strefę... Więcej » Wycofanie się Rosji z I wojny światowej - sytuacja w Rosji 1916-1917 Wybuch wojny w sierpniu 1914 roku został w Rosji przyjęty z mieszanymi uczuciami. Świeże jeszcze były w pamięci ludzkiej upokorzenia i trudna sytuacja materialna państwa podczas wojny rosyjsko - japońskiej (1904 -1905). Z drugiej strony jednak kręgi sprzyjające władzy carskiej uważały, że zwycięski konflikt może... Więcej » Zobacz również I wojna światowa - front zachodni. Przebieg, kalendarium, najważniejsze bitwy Więcej I wojna światowa - front wschodni. Przebieg, kalendarium, najważniejsze bitwy Więcej I wojna światowa - fronty pozaeuropejskie. Przebieg, najważniejsze bitwy, opis Więcej Przystąpienie Stanów Zjednoczonych do I wojny światowej - przyczyny, skutki, opis Więcej Wycofanie się Rosji z I wojny światowej - sytuacja w Rosji 1916-1917 Więcej Losowe zadania Zapoznaj się ze schematem doświadczenia i wskaż gdzie zaszła reakcja 1 Odpowiedz Więcej Ile wynosi % z pewnej liczby? 2 Odpowiedz Więcej Bryły 1 Odpowiedz Więcej Oblicz ile gramów ołowiu i wody powstanie w reakcji redukcji 3 Odpowiedz Więcej Prędkość kątowa 2 Odpowiedz Więcej

walki na bałkanach i we włoszech